czwartek, 15 września 2016

Nieco z przymrużeniem oka...


Główną bohaterką książki jest nie kto inny jak tytułowa Madzia Kociołek. Jest ona typową szarą (a nawet bardzo szarą) myszką. Mimo, że jest już zdawać by się mogło dojrzałą kobietą wręcz panicznie obawia się przedstawicieli płci przeciwnej. 

Wielkim autorytetem, a jednocześnie ikoną stylu dla naszej Madzi jest jej pracodawczyni doktor Nina Strega-Oramus, której każde słowo i choćby najmniejszy gest panna Kociołek chłonie niczym gąbka.

Nie sposób także pominąć obecności w tej historii jakże znamienitego Głosu Sumienia, w który wciela się sama autorka :) .
Pani Edyta w formie niezwykle humorystycznej ukazuje różnorakie perypetie naszej bohaterki. W książce tej nie brak bowiem zawirowań urodowo-modowych oraz uczuciowych.

Cała opowieść chociaż zaprezentowana została ze sporym przymrużeniem oka ukazuje jak wiele obaw i lęków, które potrafią uprzykrzyć nam życie tkwi w naszych głowach. Czytając uświadamiamy sobie także jak niewiele czasem potrzeba, aby coś zmienić na lepsze.

Jeśli więc macie ochotę na szczyptę humoru połączonego z koniec końców pozytywnym przesłaniem zapraszam Was do "Zakręconego życia Madzi Kociołek".

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

4 komentarze:

  1. Dziękuję :) Miło po trzech latach spojrzeć na zakręconą Madzię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drobiazg :). Mnie również było miło o niej przypomnieć :)

      Usuń
  2. Czytałam :) i też polecam!

    OdpowiedzUsuń