Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Ficner-Ogonowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Ficner-Ogonowska. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 czerwca 2022

„Szczęście jest zawsze tam, gdzie je człowiek widzi.” - Henryk Sienkiewicz

 

W tym roku Anna Ficner – Ogonowska obchodziła dziesięciolecie pracy twórczej. Dekada ta zaowocowała dziesięcioma publikacjami, w tym 8 tytułami dla dorosłych i 2 dla dzieci (premiera najnowszego przeznaczonego dla młodszych odbiorców już niebawem).

Dzisiaj chciałabym napisać Wam nieco na temat najświeższej powieści Pani Anny przeznaczonej dla dorosłych czytelników, a noszącej tytuł „Jesteśmy Twoi”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak wiosną tego roku.

Główną bohaterka tej historii jest Ida Polak, kobieta ma ustabilizowane życie zawodowe i jest bardzo zadowolona ze swojej pracy. Jednak od zawsze marzy o dużej rodzinie, a niestety póki co wciąż jest sama. Wspiera jednak swoją siostrę w opiece nad siostrzeńcami, ponieważ mąż Miłki jest marynarzem i bardzo często nie ma go w domu.

Podczas jednej z służbowych podróży Ida poznaje Toma, ten niezwykle przystojny i jak się okazuje intrygujący mężczyzna robi na bohaterce wręcz piorunujące wrażenie… Niestety wygląda jednak na to, że ich znajomość zakończy się wraz z lądowaniem samolotu. Jednak, jak powszechnie wiadomo los lubi zaskakiwać i na skutek pewnych smutnych okoliczności, jakich przeczytacie w książce, spotykają się oni ponownie na komisariacie, gdzie prym wiedzie Iga Niemiec.

Między Idą, a Tomem rodzi się gorące uczucie od pierwszego (a może drugiego) wejrzenia, a co połączy Idę z Igą dowiecie się czytając tę wzruszającą i pełną emocji powieść. Gdy po niezbyt długiej znajomości Ida i Tom biorą ślub pojawia się w nich również pragnienie posiadania dziecka. Niestety okazuje się, iż spełnienie tych marzeń wcale nie będzie takie łatwe…

Autorka w swojej najnowszej książce porusza bardzo delikatny, a zarazem ważny temat, jakim jest niemożność (z różnych powodów) zajścia w ciążę oraz kłopoty z tym związane. Postać Idy staje się w moim odczuciu obrazem wielu kobiet zmagających się z podobnymi problemami, a co ważniejsze nie chodzi tutaj wyłącznie o same panie, lecz również o ich mężów czy partnerów i fakt, że tak naprawdę oni także bardzo mocno borykają się z całą sytuacją.

Jest to niezwykła opowieść o miłości, pragnieniu rodzicielstwa i dorastaniu do różnych jego form. Tej książki nie sposób opisać ją po prostu trzeba przeczytać i chociaż początek trochę mi się dłużył to powieść ta jako całość zdecydowanie ten stan wynagradza.

Jeśli szukacie książki o budowaniu rodziny w bardzo różnych jej odsłonach, o wzajemnych relacjach z drugim człowiekiem, o godzeniu się z losem i budowaniu, z tego co od niego otrzymujemy, chociaż nie zawsze jest to to, czego początkowo oczekiwaliśmy to „Jesteśmy Twoi” będzie dla Was bardzo dobrym wyborem.

Pisarka zawarła w niej ogromny ładunek emocjonalny, który budowany jest przez bardzo szeroką perspektywę podejmowanych w powieści tematów oraz spojrzenie na nie pod bardzo wieloma kątami.

Książka ta mimo iż nie należy do lekkich czyta się dobrze, a czytelnik kibicuje bohaterom zżywając się z nimi coraz mocniej wraz z każdą kolejną przeczytaną stroną, a jak to zwykle bywa u pani Ani tych stron jest całkiem sporo bo ponad 670 ;).

Polecam! 

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta

środa, 3 czerwca 2020

"Jeśli myślisz, że coś jest niemożliwe, to nie wierz swym myślom, tylko próbuj."


Anna Ficner – Ogonowska podbiła serca czytelników już osiem lat temu, gdy na rynku wydawniczym ukazał się jej powieściowy debiut, czyli „Alibi na szczęście”. Po nim przyszły kolejne części tej serii, a jeszcze później następne powieści, których aktualnie jest już 7 w literackim dorobku pani Anny.

Siódmą, a zarazem najnowszą z nich jest „Jeśli zatęsknię”, która trafiła w ręce czytelników pod koniec marca. Autorka opisuje w niej perypetie paczki przyjaciół, którzy znają się od czasów liceum, a obecnie dobiegając 40-stki nadal posiadają pewien rytuał, który pozwala im w natłoku życiowych obowiązków spędzać razem trochę czasu. Wspólnym zwyczajem jest dla bohaterów coroczny, tygodniowy rejs katamaranem.

Podczas jednego z takich właśnie rejsów, w malowniczych okolicznościach chorwackiej przyrody i nie tylko poznajemy pięcioro przyjaciół: Mańkę i Ankę, Kaśkę i Basię oraz Rafała. Do w/w ekipy dołącza podczas tegorocznej wyprawy znajomy Rafała – sporo młodszy od pozostałych Filip.

Grupę przyjaciół stanowią osoby o bardzo różnych charakterach, temperamentach i doświadczeniach życiowych, a mimo to świetnie się ze sobą dogadują, wzajemnie wspierają i mogą na siebie liczyć w każdej sytuacji. Narratorką opowieści jest Ania, która podczas rejsu dochodzi do siebie po bolesnym i trudnym rozstaniu. Śledzimy barwne losy zgranej grupy i dowiadujemy się coraz więcej o bardzo realistycznie nakreślonych bohaterach.

W losach każdego z nich odnaleźć można wiele odniesień do sytuacji, z jakimi na co dzień sami się stykamy. Przez to cała szóstka staje się jeszcze bardziej wiarygodna. Nie zabrakło także wątku miłosnego, w który autorka wplotła Filipa i Ankę.

Jeśli macie ochotę przeczytać opowieść o przyjaźni, nieoczywistej miłości, wzajemnych relacjach dających wsparcie nawet w najbardziej dramatycznych okolicznościach oraz o spełnianiu marzeń i zaspokajaniu skrywanych pragnień bez względu na liczbę widniejącą w metryce to koniecznie sięgnijcie po tę powieść.

Jest to również historia o odbudowywaniu wiary w siebie i własne szczęście oraz o odnajdywaniu sensu życia nawet po tym, gdy dotychczasowa egzystencja legnie w gruzach i nic już nie będzie takie samo.

Jeżeli chcecie zanurzyć się w prozie przepełnionej emocjami, ciepłem, życiowymi refleksjami, tchnącej optymizmem i nadzieją oraz niosącej w sobie sporą dawkę dobrego humoru to „Jeśli zatęsknię” będzie idealnym wyborem. Chociaż książka ta liczy sobie ponad 600 stron to i tak mamy wrażenie, że kończy się zdecydowanie zbyt szybko. 

Polecam.

 * https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *