Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Amber. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Amber. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 września 2016

Wszyscy chcą kochać i być kochanym...


Najnowsza powieść autorstwa Casey Watson jest jednocześnie pierwszą tej autorki, jaką przeczytałam. Rodzina Watsonow od wielu już lat przyjmuje pod swój dach dzieci, które z różnych względów nie mogą być pod opieką swoich rodziców czy krewnych.

Tym razem pod tymczasową opiekę Watsonow trafia ośmioletnia Philippa, która reaguje wyłącznie, jeśli woła się ją używając zdrobnienia Filip. Dziewczynka trafia pod opiekę zastępczą po pożarze domu, w którym mieszkała ze swoją matką. Ośmiolatka wymaga specjalistycznej opieki zarówno medycznej i psychologicznej jak również wymaga skupionej na sobie zwiększonej uwagi w domu, gdyż zmaga się nie tylko z ADHD, lecz cierpi także na FAS, czyli Alkoholowy Zespół Płodowy.

Zaburzenia, na które cierpi dziewczynka oprócz wielu dysfunkcji i związanych z nimi kłopotów oraz niedogodności takich jak np. ciągłe wahania nastrojów,  duże trudności w przyswajaniu informacji, nieumiejętność nawiązywania więzi emocjonalnych etc to tylko mówiąc kolokwialnie wierzchołek góry lodowej… Bardzo znaczącą w przypadku Flip anomalią jest nieco zmieniony w wyniku FAS wygląd twarzy, przez co ośmiolatka nieustannie czuje się brzydka i niczego nie warta.

Casey, Mike oraz cała rodzina Watson’ów na co dzień mierzy się zatem z bardzo wieloma wręcz ekstremalnymi zadaniami, po to by, choć odrobinę „naprawić” życie ośmioletniej, w gruncie rzeczy kompletnie bezbronnej dziewczynki, której matka zgotowała psychiczne piekło.

Pomimo, iż rodzina Watson’ów ma już za sobą wieloletnie doświadczenie w zakresie opieki zastępczej wszyscy doskonale zdają sobie sprawę z tego, że każde dziecko i jego historia są zupełnie inne i nie da się zawsze postępować według z góry ustalonego schematu. Trzeba za każdym razem opierając się na doświadczeniu połączonym z intuicją dotyczącą każdego podopiecznego ustalać niejako nowe reguły postępowania tj. dostosowane do sytuacji oraz możliwości emocjonalnych i psychofizycznych danego dziecka.

W książce opisany został nie tylko zaistniały na różnych płaszczyznach dramat małej dziewczynki. Czytelnik ma również sposobność przyjrzeć się działaniu zagranicznego systemu opieki społecznej i zastępczej. Zapoznajemy się także z niemałym trudem, jaki niesie ze sobą funkcja opiekuna zastępczego, jest to praca, która nigdy się nie kończy, a właściwie z każdym nowym dzieckiem, które trafia do danej rodziny zaczyna się wciąż na nowo.

Jeśli chcecie dowiedzieć się czy los w końcu uśmiechnie się do spragnionej miłości i akceptacji Flip i poznać jej wstrząsającą historię koniecznie sięgnijcie po tę pozycję.

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

niedziela, 1 maja 2016

Pod wpływem okoliczności nie stajemy się innymi ludźmi, po prostu dowiadujemy się o sobie nowych rzeczy.


Autorką niniejszej powieści jest mieszająca obecnie w Maryland Marci Lyn Curtis, książka ta jest jej debiutem literackim.

Główną bohaterką powieści jest nastoletnia Maggie Anders, która przed kilkoma miesiącami na skutek zapalenia opon mózgowych straciła wzrok. W związku z tym jej dosyć poukładany jak dotąd świat nagle legnie w gruzach. Na sytuację, w jakiej zupełnie niespodziewanie się znalazła nasza bohaterka reaguje wewnętrznym buntem, który przejawia się usilnym odtrącaniem rodziny i znajomych, którzy w końcu można by rzec dają za wygraną i ostatecznie skupiają się na własnych sprawach.

Pewnego dnia na skutek upadku Maggie nagle widzi przed sobą chłopca poruszającego się o kulach - w ten sposób rozpoczyna się jej znajomość z Benem Miltonem, 10-latkiem cierpiącym na rozszczep kręgosłupa, którego pasją jest pływanie. Chłopiec określa ten sport jako swoje „coś”, gdyż wyznaje zasadę, iż każdy z nas posiada swojego „cosia” ; trzeba tylko odkryć co to takiego, a wtedy wszystko, co nas w życiu spotyka stanie się nieco łatwiejsze do zniesienia.

Relacja ta jest dla nastolatki o tyle zaskakująca, iż jak się okazuje, gdy przebywa ona w towarzystwie nowo poznanego przyjaciela częściowo odzyskuje zdolność widzenia.
Maggie początkowo jest równie szczęśliwa jak zdezorientowana w wyniku takowego obrotu spraw. Jednakże zachowuje dla siebie fakt o zajściu tej zaskakującej zmiany. W toku lektury dowiadujemy się również, że starszym bratem Bena jest Mason – wokalista uwielbianej przez Maggie kapeli. Chłopak początkowo sprawia wrażenie bardzo zadufanego w sobie oraz pełnego dystansu do ludzi i świata.

Śledząc różnorodne perypetie trojga bohaterów coraz bliżej poznajemy ich charaktery, zaznajamiamy się z przeżywanymi przez nich emocjami i odkrywamy motywy kierujące ich zachowaniem w różnych sytuacjach, które stają się ich udziałem.

Autorka ukazuje nam również, iż wzajemne relacje Maggie, Bena i Masona okazują się dużo bardziej skomplikowane niż nam się początkowo wydawało.

Książka przeznaczona jest głównie dla młodzieży, ale dorośli także znajdą w niej coś dla siebie, gdyż Marci Lyn Curtis porusza w niej wiele ważnych dla każdego z nas niezależnie od wieku zagadnień takich jak np. radzenie sobie w sytuacjach kryzysowych (utrata wzroku czy choroba Bena niewątpliwie do takowych należą), czy to jak bardzo istotne, a przy tym nieprzeliczalne na żadne dobrą materialne są więzi międzyludzkie występujące w różnych konfiguracjach społecznych: w rodzinie, w szkole, w drużynie czy wśród ludzi połączonych wspólnymi doświadczeniami.

Jest to powieść zarówno o utracie jak też, choć brzmi to paradoksalnie o ogromnym dobrodziejstwie, które ostatecznie z niej wypłynęło. Jeśli macie więc ochotę na historię, w której młodość, przyjaźń, miłość i rodzina grają pierwsze skrzypce, a bohaterowie nie poddają się pomimo ogromu egzystencjalnych trudów, jakie na różne sposoby przynosi im codzienność ta książka powinna spełnić Wasze oczekiwania.

I pamiętajcie o tym, że absolutnie KAŻDY Z NAS ma coś swojego :).

Za udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu Amber.