Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Harde. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Harde. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 maja 2025

"Kochać kogoś, to przede wszystkim pozwalać mu na to, żeby był, jaki jest." - William Wharton


Od wielu już lat Krystyna Mirek podbija serca czytelników literatury obyczajowej i nie tylko swoimi pięknymi, porywającymi opowieściami.

W książce pt. „Tysiąc powodów by kochać” autorka w sposób niezwykle przejmujący ukazuje różnorodne oblicza miłości nakreślone na różnych etapach życia i w bardzo różnych relacjach.

Niektóre z nich mogą wydawać się toksyczne, ale czy tak jest w istocie? - Oceńcie sami poznając losy Antka, Justyny, Igora i pozostałych bohaterów. Ich losy oplecione zostały intrygującą historią która porusza w czytelniku bardzo wiele emocji.

Każda z opisanych w niniejszej książce postaci nosi na swoich barkach różnoraki bagaż doświadczeń, z którym radzi sobie tak, jak potrafi. Są w różnych przedziałach wiekowych, ale każde z nich bardzo mocno walczy o tego kogo kocha… Podejmując przy tym bardzo różne, często skrajne decyzje.

Jest to niezwykła opowieść o miłości, poświęceniu, zagubieniu, młodości, ale również dojrzałości i życiowej mądrości.

Krystyna Mirek oddając w ręce czytelników tę wieloaspektową historię zwraca uwagę na to, jak mimo naszej różnorodności wszyscy chcemy żyć pełnią życia, kochamy i chcemy być kochani. Nawet jeśli sposób w jaki okazujemy uczucia jest mocno odległy od przyjętego ideału.

Z jednej strony towarzyszymy historii wchodzących w dorosłość młodych ludzi. Z innej perspektywy widzimy rodzinę, którą toczy wielka tajemnica z przeszłości wciąż rzucająca obszerny cień na zaangażowane w nią osoby. Jeszcze inną optykę pokazuje sytuacja ojca samotnie wychowującego autystycznego chłopca, czy babci, która wychowuje wnuczkę, ponieważ jej rodzice niestety nie żyją…

Jak sami widzicie przekrój tej opowieści jest bardzo szeroki, więc i wachlarz przeżywanych przez czytelnika podczas lektury odczuć i emocji jest imponujący. Śledząc losy i powoli odsłaniające się przed nami meandry życia opisanych postaci niejednokrotnie zastanawiamy się jak sami postąpilibyśmy, gdyby przyszło nam stanąć w obliczu dotykających ich wydarzeń i sytuacji.

Autorka po mistrzowsku przyciąga uwagę odbiorcy ukazując mu bardzo różne fasady, na których ludzie budują swoje życie. Stawia nakreślonych przez siebie bohaterów przed wyborami, których konsekwencje dotykają nie tylko ich samych, lecz wiele osób dookoła.

Dzięki takiemu podejściu książka ta w moich oczach nabiera jeszcze głębszego wyrazu i tworzy pole do mnóstwa refleksji.

Serdecznie polecam Wam tę głęboką opowieść i mam nadzieję, że dzięki jej lekturze odnajdziecie tytułowe „Tysiąc powodów by kochać”.

 

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

piątek, 17 stycznia 2025

Wigilia i święta całkiem na opak...

Pod koniec ubiegłego roku Agnieszka Lis oddała w ręce czytelników kolejną powieść, która dołączyła do jej bogatego dorobku literackiego. Była to powieść świąteczna pt. „Salon spełnionych marzeń”.

Fabuła tej historii toczy się głównie w Wigilię i osadzona jest w salonie kosmetycznym Konstancji. Mimo świątecznego dnia salon pozostaje otwarty nieco dłużej z powodu nawału klientów.

Pojawia się w nim Melania, dystyngowana, wyniosła starsza Pani, która jest dodatkowo mocno zirytowana wypadkiem, który przed chwilą jej się przytrafił. W salonie znajduje się kilka osób. Wszystko toczy się zupełnie zwyczajnie do momentu, w którym niespodziewanie opada krata oddzielająca salon od reszty galeryjnego korytarza i okazuje się, że znajdujący się w nim ludzie utknęli… Galeria jest już zamknięta, telefony przestają działać, na domiar złego wysiada prąd… A jakby tego wszystkiego było jeszcze zbyt mało, wygląda na to, iż na zapleczu znajduje się trup…

Brzmi groteskowo i irracjonalnie prawda? Dokładnie takie same odczucia miałam na początku lektury, a dodatkowo nieco drażniły mnie bezustanne kłótnie i słowne przepychanki bohaterów.

Jak możecie się jednak domyślić, wszystko to ma w sobie pewien głębszy sens, okazuje się bowiem, iż Melania ma o coś żal do każdej z osób zamkniętych w salonie, każda z nich w mniejszym lub większym stopniu ma wobec niej coś na sumieniu – przynajmniej tak właśnie uważa nasza bohaterka…

Czy ma rację i do czego prowadzi cała intryga związana z zamknięciem? Czy na zapleczu rzeczywiście jest jakiś denat? Tego oczywiście Wam nie zdradzę.

Napiszę jedynie, iż jest to bardzo zmyślna opowieść, w której w gruncie rzeczy nic nie jest takie, jakim się na początku wydaje. Autorka pod płaszczykiem humoru i zdającej się być lekką opowieści pokazała zawiłe relacje międzyludzkie.

Przy trochę dłuższym zamknięciu na małej przestrzeni na jaw wychodzą ukrywane urazy, żale i to, co bohaterowie nawzajem o sobie myślą, zwłaszcza gdy uświadomią sobie, że jednak skąd się znają – o czym nie wszyscy byli od początku przekonani.

Jaki będzie finał tej historii i co przyniesie ona poszczególnym postaciom? Aby się tego dowiedzieć zapraszam Was do tej lektury, która jest z jednej strony potraktowana z przymrużeniem oka, z drugiej natomiast jest to słodko – gorzka opowieść dotykająca relacji między ludźmi, trudnych wyborów, osamotnienia, życia z poczuciem winy, potrzeby akceptacji i wielu innych ważnych kwestii.

Jeśli lubicie pióro Agnieszki Lis to zajrzyjcie do „Salonu spełnionych marzeń” i odbądźcie wraz z jego bohaterami pouczającą podróż w głąb ich wzajemnych zależności oraz targających nimi uczuć i emocji, co pozwoli stopniowo odkryć ich autentyczne oblicza, a być może stanie się przyczynkiem do zmian – przekonajcie się o tym sami. 

Polecam.

 

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

czwartek, 14 listopada 2019

Polsko-francuski gejzer egzystencjalny


Marta Orzeszyna ma już w swoim dorobku kilka publikacji jednak wydana wiosną tego roku nakładem Wydawnictwa Harde „Gra o miłość” jej autorstwa jest jej pierwszą powieścią.

Bohaterami książki są Martyna i Leo. Ich drogi krzyżują się, gdy nastoletnia wówczas Martyna przyjeżdża do Francji ze szkolną wycieczką. Dwoje licealistów zakochuje się w sobie właściwie od pierwszego wejrzenia, ich młodzieńcze uczucie nie przemija wraz z upływającym czasem, lecz staje się coraz bardziej burzliwe.

Właściwie przez całą opisaną historię śledzimy nie łatwe losy tych dwojga, ponieważ autorka ukazuje nam ich na różnych etapach życia, gdy wyrastając z młodzieńczych lat kształtuje się ich dorosłe życie, a oni sami nabywają własny niemały bagaż przeżyć i doświadczeń.

Chociaż koleje losu nie są dla nich zbyt łaskawe, a ich drogi bardzo często się rozchodzą zdawać by się mogło, że już na zawsze, dlaczego tak się dzieje dowiecie się z lektury książki, bo nie chciałabym tutaj spojlerować, to koniec końców wracają oni do siebie niczym dwa bumerangi.

„Gra o miłość” to opowieść o pięknej, ale również na swój sposób toksycznej miłości dwojga w pewnym sensie zagubionych życiowo ludzi. Zastanawiacie się zapewne dlaczego relacja Martyny i Leo jest według mnie więzią poniekąd destrukcyjną, ano dlatego, że z jednej strony popełniają oni wciąż te same błędy nieustannie raniąc się nawzajem, z drugiej natomiast nie potrafią żyć bez siebie, ani zbudować dobrego, stabilnego związku z kimś innym.

Autorka wlała w swoją opowieść całą gamę różnorodnych emocji od wzajemnego zauroczenia, poprzez miłość i zazdrość, aż do rozgoryczenia samym sobą, własnym życiem oraz otaczającym światem… Wszystkie te odczucia nie są obce jej bohaterom, a oprócz tych wyżej wymienionych doświadczają oni oczywiście o wiele, wiele więcej.

Portrety psychologiczno-emocjonalne postaci są tutaj bardzo wyraźnie nakreślone, a ich egzystencja i konsekwencje podejmowanych decyzji zdecydowanie wymykają się czarno-białym schematom.

Powieść ta będzie również nie lada gratką dla miłośników piłki nożnej, której autorka również poświęciła w swojej publikacji sporo miejsca, a że posiada na ten temat szeroką wiedzę to myślę, iż fani tej dyscypliny sportu nie będą zawiedzeni.

Jeśli macie ochotę na buzującą emocjami opowieść o uczuciach i sportowym świecie z urokliwą Francją w tle to ta książka będzie idealną lekturą dla Was.

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *