Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grażyna Mączkowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grażyna Mączkowska. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 lipca 2024

"Piękno zaczyna się wtedy, gdy decydujesz się na bycie sobą" - Coco Chanel

Zastanawiam się, czy znacie twórczość Grażyny Mączkowskiej? Pisarka ma w swoim literackim dorobku kilka powieści, a o dwóch spośród nich mogliście kilka lat temu przeczytać na moim blogu.

Całkiem niedawno, bo 24 czerwca ukazała się jej najnowsza publikacja pt. „Szepty jeziora”, o której dziś Wam opowiem.

Sabina po przeprowadzce do miasta i wyjeździe męża do sanatorium próbuje przeganiać tęsknotę rowerowymi wycieczkami, które bardzo lubi. Podczas jednej przejażdżki w pobliskim parku jej uwagę przykuwa fantazyjnie ubrana kobieta czytająca książkę. Sabina jako miłośniczka literatury początkowo jest zainteresowana głównie tytułem czytanej przez kobietę pozycji, lecz krępuje się o to zapytać. W końcu jednak nadarza się okazja, by przysiąść na tej samej ławeczce i zamienić kilka zdań z Kolorową Kobietą – jak w myślach nazywa nieznajomą.

Kobiety sympatycznie ze sobą rozmawiają, po czym każda z nich idzie w swoją stronę. Sabina w kolejnych dniach wciąż delektuje się jazdą na rowerze, lecz zaczyna się nieco niepokoić, gdy przez kilka dni nie dostrzega Kolorowej Kobiety na „jej” ławce.

Pewnego dnia przysiada tam i przypadkowo odnajduje pamiętnik kobiety… Chociaż czuje się z tym bardzo niekomfortowo, postanawia przeczytać pamiętnik, początkowo tylko po to, by móc odnaleźć właścicielkę i oddać zgubę.

Czy Sabina trafi na jakiś trop? Czy uda jej się zwrócić zagubiony brulion właścicielce? Jak potoczą się losy obu kobiet?

Autorka nakreśliła dla czytelników pełną różnorodnych emocji opowieść, w której w sposób niezwykle obrazowy ukazała blaski i cienie ludzkiego życia. Zadaje także pytania o to jak bardzo nasze poczucie szczęścia i zadowolenia z życia jest uzależnione od innych osób, a w jakim stopniu my sami je kreujemy.

Książka ta skłania do przemyśleń nad wpływem doświadczeń z dzieciństwa na późniejsze życie człowieka, lecz jednocześnie pokazuje, że chociaż bagażu przeżyć z przeszłości nie da się wymazać to nie musi on determinować teraźniejszości i przyszłości.

Grażyna Mączkowska w „Szeptach jeziora” porusza także bardzo ważną w obecnych czasach kwestię, jaką niewątpliwie jest hejt w sieci, który dotyka jedną z bohaterek.

Jest to opowieść o wychodzeniu z traum i życiu pełną piersią, o przyjaźni i wierze we własne marzenia oraz o relacjach międzyludzkich, które mimo wszystko mogą ewoluować. Mowa w niej też o tym, że póki żyjemy nigdy nie jest za późno na to, by się tym życiem cieszyć i czerpać z niego na miarę swoich możliwości jak najwięcej.

Dziękuję Autorce oraz Wydawnictwu LUCKY za zaufanie i powierzenie mi patronatu nad tą powieścią, a Was zachęcam do jej przeczytania, zwłaszcza jeśli lubicie ciekawe lektury, w których bohaterki wymykają się utartym schematom.

 

 https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

poniedziałek, 14 maja 2018

(...)Zło da się naprawić, a dobro sobie jest. Jestem taka zachłanna na pogodę ducha, na szczęście, na śmiech (...)

 

Grażyna Mączkowska zadebiutowała w roku 2015 powieścią „Powiedz, że mnie kochasz,mamo”. Po dwóch latach oczekiwania nakładem Wydawnictwa Psychoskok ukazała się jej druga powieść „Tatuaże podświadomości”, która trafiła w ręce czytelników w listopadzie ubiegłego roku.

To właśnie o „Tatuażach…” chcę Wam dziś nieco opowiedzieć. Książka opowiada o losach dorosłej już Gabrieli, która wiedzie spokojne poukładane życie na Mazurach wraz z kochającym mężem oraz niezastąpionymi przyjaciółkami – Teresą i Grażką.

Mimo, iż Gabi stara się wreszcie żyć pełną piersią dramatyczna przeszłość i niezaspokojone tęsknoty oraz pragnienia z dzieciństwa wciąż na różne sposoby kładą się cieniem na jej teraźniejszości.

Autorka w sposób niezwykle plastyczny opisała targające bohaterką emocje począwszy od rozgoryczenia utraconym (a zniszczonym przez rodziców) dzieciństwem, poprzez gniew na ojca za zgotowane jej i matce piekło w rodzinnym domu, aż po proces żmudnej i powolnej, lecz również skutecznej pracy nad sobą naszej głównej bohaterki. Praca ta z czasem pozwala jej bowiem wyjść niejako poza traumę z dzieciństwa i odtąd pisać swoje życie na nowej, czystej kartce, czego zaczątkiem jest pogodzenie się z tym, co było oraz wybaczenie tym, którzy skrzywdzili, a także wyzbycie się przez Gabi bardzo mocno zakorzenionego w niej od wielu lat poczucia winy i odrzucenia.

Na przykładzie perypetii bohaterki ukazany został kolosalny wpływ przeżyć z dzieciństwa na dorosłe życie człowieka oraz jakość jego relacji z innymi ludźmi. Dzięki pierwszoosobowej narracji użytej w powieści możemy wczuć się bardzo mocno w wewnętrzne doznania i przemyślenia bohaterki.

Uważam, że poprzez postać Gabi autorka oddała głos wielu osobom, które latami, często nawet do dnia dzisiejszego, borykają się z różnorodnymi traumami z przeszłości. Jednakże postawa Gabrieli może dawać im nadzieję, bo, mimo, że przeszłości nie da się ot tak wymazać i na zawsze pozostawia w nas ona swoje tatuaże, to dzięki własnemu samozaparciu oraz pomocy najbliższych nam osób, niekiedy również specjalistów możemy zamknąć za sobą bolesną przeszłość, jaka stała się naszym udziałem. Wyjść z niej obronną ręką i wieść szczęśliwe, spełnione życie mając u boku tych, którzy są nam najbliżsi.
Chociaż życie pisuje przewrotne scenariusze, - o czym przekonacie się również czytając tę książkę - to czy będziemy szczęśliwi i spełnieni zależy w dużej mierze od nas samych i naszego podejścia do świata oraz ludzi.  

Jeśli macie ochotę na nieco refleksyjną, a jednocześnie tchnącą optymizmem lekturę to koniecznie zajrzyjcie do „Tatuaży podświadomości”, a myślę, że nie poczujecie się zawiedzeni.

niedziela, 17 grudnia 2017

!!! KONKURS MIKOŁAJKOWY - WYNIK I!!!


Do dnia 12-12-2017 trwał konkurs, w którym można było wygrać zestaw dwóch powieści  - "Powiedz, że mnie kochasz, mamo", oraz „Tatuaże podświadomości”, autorstwa Grażyny Mączkowskiej. Konkurs polegał na tym, by opisać swoje najpiękniejsze wspomnienie z dzieciństwa.

Autorka wybrała zwycięski komentarz, którego autorką jest Karolajna i to właśnie ona otrzymuje w/w zestaw książek. A oto wypowiedź zwyciężczyni:

Karolajna napisała:

"Najpiękniejszym świątecznym wspomnieniem z dzieciństwa jest po prostu ten beztroski czas spędzony z rodziną. To wyczekiwanie na prezenty, wspólna kolacja, ubieranie choinki, brak poważniejszych problemów. Liczyło się wtedy tylko to co było i ta magia świąt, a jedynym zmartwieniem było to czy dam radę jeszcze zjeść coś ze świątecznej kolacji. :D Teraz święta nie są już takie beztroskie, ale pozostały wspaniałe wspomnienia, których nikt mi nie odbierze. ;)". 

Laureatce gratuluję wygranej, a wszystkim pozostałym uczestnikom dziękuję za udział.

środa, 6 grudnia 2017

!!! KONKURS MIKOŁAJKOWY !!!


Kochani, zapraszam Was bardzo gorąco do wzięcia udziału w konkursie, w którym do wygrania jest zestaw dwóch powieści  - "Powiedz, że mnie kochasz, mamo", oraz „Tatuaże podświadomości”, autorstwa Grażyny Mączkowskiej.

Aby mieć szansę na wygranie zestawu powieści, należy wykonać następujące zadanie:

W maksymalnie 5 zdaniach opisz swoje najpiękniejsze świąteczne wspomnienie z dzieciństwa

Pozostałe zasady, którymi obwarowany jest udział w niniejszej zabawie, przedstawia poniższy REGULAMIN.  Zapraszam do zapoznania się z jego treścią:

1. Organizatorem konkursu jest Administracja bloga Książkowo czyta
2. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest udzielenie odpowiedzi na zadane pytanie
3. Jedna osoba może zamieścić tylko jeden komentarz
4. Komentarze zamieszczamy wyłącznie na blogu, w komentarzach pod postem konkursowym, w następujący sposób:

Nazwa/Nick: Jan Kowalski
E-mail: jankowalski@wp.pl
Treść komentarza: …

5. Konkurs potrwa od teraz, 6 grudnia, do 12 grudnia 2017 roku, do godz. 23.59
6. Zwycięzcą zostanie autor najciekawszego komentarza, który zostanie wybrany przez autorkę. Ogłoszenie wyników nastąpi najpóźniej 17 grudnia 2017
7. Nagrodą jest zestaw dwóch powieści Grażyny Mączkowskiej  Powiedz, że mnie kochasz, mamo oraz Tatuaże podświadomości
8. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest posiadanie adresu e-mail
9. Konkurs jest skierowany do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce
10. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową. W przypadku, gdy zwycięzca w ciągu 7 dni nie odpowie na wiadomość, nastąpi wybór innego zwycięzcy

Będzie mi również bardzo miło, jeśli dołączycie do grona obserwatorów bloga oraz fanów Książkowo czyta na FB  oraz strony Grażyna Mączkowska - Tatuaże podświadomości. Nie jest to jednak warunek bezwzględnie wymagany do wzięcia udziału w zabawie.

No to zaczynamy!

czwartek, 24 września 2015

W poszukiwaniu miłości i akceptacji



Debiutancka powieść autorstwa Grażyny Mączkowskiej zwróciła moją uwagę, gdy tylko zobaczyłam jej zapowiedź. Klimatyczna okładka jak i interesujący opis spowodowały, iż z ogromnym zaciekawieniem sięgnęłam po tę powieść.

Główną bohaterką książki jest Gabriela, młoda kobieta, która wydawać by się mogło wiedzie idealne życie. Ma piękny dom, pieniądze, kochającego męża oraz dwóch wspaniałych synów.
Pomimo tego wszystkiego otaczającą naszą bohaterkę sielankę skutecznie przysłaniają traumy z dzieciństwa, ponieważ Gabrysia wychowywała się w domu pełnym przemocy zarówno słownej jak i fizycznej, a jej rodzice nie stronili od alkoholu.
Żyjąc w tak trudnych warunkach, wówczas jeszcze dziecko, a dziś już dorosła kobieta, popadła w bardzo toksyczną relację ze swoją matką, u której wciąż poszukuje potwierdzenia własnej wartości oraz poczucia akceptacji…

Niestety matka Gabrysi nie jest w stanie spełnić jej oczekiwań, gdyż nie radzi sobie sama ze sobą tkwiąc całe życie w toksycznym małżeństwie, co rzecz jasna nie pozostaje bez wpływu na jej relacje z otoczeniem…

W swojej książce autorką porusza bardzo istotny i trudny temat jakim jest wpływ przeżyć z dzieciństwa na nasze dorosłe życie. Na przykładzie wykreowanej przez siebie bohaterki dobitnie ukazuje jak, często nawet nie będąc tego do końca świadomi, w dorosłym życiu poszukujemy uzupełnienia braków zaznanych w dzieciństwie na różnych polach.

Jest to opowieść o potrzebie miłości i akceptacji ze strony najbliższych, bowiem pragnienia te towarzyszą nam przez całe życie niezależnie od wieku, statusu społecznego i materialnego etc.

Jeśli chcecie dowiedzieć się czy Gabriela odnajdzie wreszcie wewnętrzny spokój i wydostanie się z „zaklętego kręgu” bardzo niskiej samooceny, w którym tkwi właściwie od zawsze, to koniecznie zajrzyjcie na karty „Powiedz, że mnie kochasz, mamo”.
W powieści tej nie brak całej gamy różnorodnych emocji, podczas jej lektury niejednokrotnie zdarzy Wam się zapewne mieć przysłowiową łezkę w oku lecz uśmiech także zagości zapewne na Waszych twarzach.

Polecam!  
  
Za udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękuję autorce, Pani Grażynie Mączkowskiej.