Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maria Fabisińska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maria Fabisińska. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 listopada 2020

"Znów poczujesz życia smak, przyjaciele po to są..."

 

Jeśli znacie książkę „Warto poczekać” autorstwa Liliany i Marii Fabisińskich (jeśli jeszcze nie czytaliście to polecam) to dzisiaj przychodzę do Was z kilkoma zdaniami na temat kontynuacji tamtej historii, a nosi ona tytuł „Jeszcze chwilę”.

Ponownie spotykamy się z trzema przyjaciółkami: Dorotą, Jagodą i Hanią. Tym razem jednak autorki postanowiły skupić się na Jagodzie i przybliżyć czytelniczkom jej perypetie.

Jagoda jest osobą bardzo przedsiębiorczą, prowadzi własną firmę budowlaną i jest szczęśliwa ze swoim mężem – Miszą. Jednak na tym wydawać by się mogło sielskim obrazie są również rysy, a dokładniej rzecz ujmując są nimi ogromnie trudne relacje na linii matka Jagody Antonina – Jagoda – córka Jagody Natasza. Komplikacje w tych, jakże ważnych dla każdego człowieka więziach nieustająco kładą się cieniem na życiu naszej bohaterki. Co takiego spowodowało tak ogromny rozdźwięk w tej rodzinie dowiecie się sięgając po książkę.

Jak gdyby tego było mało samowystarczalna do tej pory Jagoda nagle podupada na zdrowiu, co zmusza ją do całkowitego przeorganizowania życia. Jednak z pomocnymi dłońmi przychodzą Misza i jak zawsze nieodzowne przyjaciółki.

Dorota i Hania tak układają swoje zajęcia i plany, aby pomóc Jagodzie w każdy możliwy sposób, nawet tymczasowo zarządzają jej firmą. W toku lektury także sytuacja rodzinna Jagody stopniowo się rozwikłuje.

Jeśli chcecie przeczytać ciepłą historię o kobiecej przyjaźni, a także o tym, że nawet najbardziej skomplikowane relacje rodzinne można wyprowadzić na prostą, pod warunkiem, że wszystkie jej strony włożą w to wysiłek i dobrą wolę to ta powieść będzie dla Was idealnym wyborem.

W książce nie brak również wielu innych istotnych tematów i kwestii, z którymi boryka się na co dzień wiele osób i rodzin. Wszystkie te aspekty ukazane zostały czytelnikom w sposób ani zbyt patetyczny ani zbyt powierzchowny. Co świadczy według mnie o niebagatelnym wyczuciu literackim obu autorek.

Autorki nie zapomniały również o swoich pozostałych bohaterkach i dają nam znać, co dzieje się także u nich. Natomiast zwiastunem trzeciego tomu tej opowieści jest zakończenie, w którym ciemne chmury zbierają się nad idealnym małżeństwem Hani – Czekacie na ciąg dalszy? Bo ja bardzo! 

W oczekiwaniu na dalsze losy naszych Silverek zachęcam Was do zapoznania się z powieścią „Jeszcze chwilę” i życzę miło spędzonego czasu wśród jej kart.

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

piątek, 13 grudnia 2019

"Najlepsze dopiero przed nami, świat dobry jak dobry sen..."


Pod koniec października swoją działalność na rynku wydawniczym rozpoczęła Oficyna Wydawnicza Silver. Jej pierwszą propozycją dla czytelniczek w, jak piszą sami o sobie, srebrnym wieku, ale rzecz jasna nie tylko jest książka autorstwa Marii i Liliany Fabisińskich pod obiecującym tytułem „Warto poczekać”.

W swojej opowieści autorki ukazują losy Doroty, która będąc w wieku 50+ nagle traci ukochaną pracę. Gdy tak się dzieje czuje się zdruzgotana i zagubiona w całkowicie nowej dla niej rzeczywistości, jednakże jak dowiadujemy się w toku lektury jej frustracja i niemożność znalezienia nowej pracy stopniowo ukierunkowują ją na powrót do swojej pasji, czyli prowadzenia szklarni, o którą kiedyś dbał jej ojciec, a która od zawsze ją zachwycała. Odświeżenie tej fascynacji okaże się dla Doroty nowym i zupełnie zaskakującym otwarciem, ale o tym dowiecie się więcej z kart książki.

Oprócz głównej bohaterki poznajemy również jej przyjaciółki, są to kobiety o różnych charakterach i odmiennym temperamencie, a mimo to doskonale się uzupełniają. Sytuacje, w których stawiane są kobiety w tej książce tak naprawdę mogą wydarzyć się teraz lub w przyszłości każdej z nas. Dlatego też niezmiernie łatwo jest utożsamić się z bardzo wyraziście nakreślonymi postaciami, ich radościami i smutkami oraz zmaganiami z codziennością. Refleksje, emocje i odczucia, które stają się ich udziałem również z całą pewnością nie są obce wielu z nas.

Jest to opowieść o tym, że w gruncie rzeczy najlepsze dopiero przed nami, a życiowe zmiany, chociaż bywają wymuszone przez zawiłe koleje losu i wymagają od nas sporej wewnętrznej odwagi mogą też przynieść ze sobą bardzo wiele dobrych i zaskakująco pozytywnych doświadczeń. Wystarczy tylko obudzić w sobie głęboko skrywane marzenia i pragnienia, a potem stopniowo krok po kroku zacząć je realizować, ale również pozwolić sobie w tym pomóc.

Autorki w „Warto poczekać” poruszają nie tylko temat odnajdywania się na nowo po różnego rodzaju zakrętach losu, wartości kobiecej przyjaźni, ale również relacji rodzinnych, które bywają trudne, zagmatwane i jak się okazuje niekiedy również bardzo nieoczywiste.

Pozycja ta ma wiele atutów, poczynając od zawartej w niej tematyki, poprzez lekkie, ale w żadnym razie nie przesadnie ckliwe pióro autorek, aż po dużą i wygodną czcionkę, która z pewnością poszerzy potencjalne grono jej odbiorców.

Na koniec dodam jeszcze, iż wiosną 2020 ma ukazać się ciąg dalszy losów bohaterek, z którymi już zdążyliśmy się zaprzyjaźnić. A tych, którzy dopiero chcieliby je poznać zachęcam do zakupu niniejszej pozycji na stronie:  http://silverow.pl

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *