Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Syberia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Syberia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 stycznia 2020

Ku pamięci i przestrodze...


Już niebawem, bo 15 stycznia Wydawnictwo Marginesy odda w ręce swoich czytelników drugą powieść autorstwa Heather Morris, która zatytułowana jest „Podróż Cilki”.

Tym razem autorka próbuje częściowo odtworzyć, a częściowo korzystając z możliwości literackiej fikcji przedstawić prawdopodobne dalsze losy Cilki Klein, która była przyjaciółką Gity i Lalego znanych z „Tatuażysty z Auschwitz”.

Cilka trafiła do Auschwitz mając zaledwie 16 lat, przetrwała obozowy koszmar dzięki swojej urodzie, ponieważ podobała się Niemcom, fakt ten przysporzył jej ogromu cierpień, ale ostatecznie ocalił życie. Niestety jej bliskim się nie udało…

Po trzech latach pobytu w Auschwitz Cilka zostaje skazana za kolaborację i „sypianie z wrogiem” na 15 lat robót w syberyjskim Workutłagrze. 19-latka staje się ponownie ofiarą destrukcyjnej i wycieńczającej fizycznie oraz psychicznie machiny, jaką jest dramatyczna codzienność obozowej egzystencji.

Heather Morris w sposób bardzo wyrazisty opisuje ogromnie trudne warunki życia i pracy na terenie łagru, z jakimi w każdym momencie zmuszeni są zmagać się więźniowie. Zimno, głód, praca ponad siły i notoryczne gwałty to tylko fragment ich brutalnego losu.

Cilka po raz kolejny musi odnaleźć w sobie siłę, by znów przetrwać. Jest to tym trudniejsze, że młoda kobieta zmaga się samotnie z ogromnym poczuciem winy w kwestii tego, co zmuszona była robić i na co bezradnie patrzeć, aby przeżyć.

Na skutek splotu pewnych okoliczności Cilka podejmuje pracę w obozowym lazarecie. Praca ta daje jej chociaż odrobinę odskoczni od własnych mrocznych myśli i uczuć, które nie opuszczają jej ani na chwilę. Kobieta spotyka na swojej drodze bardzo różnych ludzi od troskliwych i serdecznych, poprzez obojętnych, aż po okrutników. Kilka razy popada w kłopoty, gdy jednak sama znajduje się choćby w odrobinę lepszej niż pozostałe więźniarki sytuacji pomaga im jak tylko może sama ryzykując bardzo wiele.

Opowieść o losach Cilki, choć jest smutna i miejscami wręcz brutalna czyta się jednym tchem, jeśli więc chcecie poznać jej perypetie koniecznie sięgnijcie po „Podróż Cilki”. Jest to opowieść o ogromnej woli życia i przetrwania, o nadziei niegasnącej pośród morza beznadziei. Autorka na przykładzie przeżyć swojej bohaterki i jej współtowarzyszek ukazuje, że przyjaźń i miłość mogą narodzić się nawet w najgorszym piekle, jakie mogą zgotować ludziom inni ludzie.

Jest to historia napisana ku pamięci Cilki i wielu podobnym jej osób, a także powstała w hołdzie tym, którzy stracili życie.
W moich oczach jest to również opowieść ku przestrodze, abyśmy jak tylko możemy starali się uniknąć błędów przeszłości i konsekwencji, które pociągnęły one za sobą, by nigdy więcej dla nikogo nigdzie na świecie nie powtórzyła się wojenna i obozowa gehenna.

piątek, 1 kwietnia 2016

Życie nie daje nam tego co chcemy, tylko to co dla nas ma


Powieści autorstwa Hanny Cygler towarzyszą mojej literackiej podróży już od dłuższego czasu, w związku z powyższym kolejną lekturą z jaką postanowiłam się zapoznać była książka nosząca tytuł „W cudzym domu”.

Opowieść ta jest pierwszą częścią kilkutomowego cyklu o tym samym tytule. Akcja toczy się w latach osiemdziesiątych XIX wieku początkowo w Warszawie. Poznajemy losy trojga bohaterów: Luizy Sokołowskiej (Rosier), Joachima Hallmana (von Eistetten) oraz Dimitrija Nikołajewicza Szuszkina.

Luiza znalazła się w Warszawie na skutek ucieczki przed niechcianym przez nią, a usilnie aranżowanym dla niej przez matkę zamążpójściem.
Joachim jest entuzjastą jak najbardziej rozbudowanej myśli technicznej, który wykorzystuje swoje pomysły i umiejętności w jak najlepszej wierze, niestety kiedy pada ofiarą donosu grozi mu wywózka na Sybir.
Dimitrij natomiast jest carskim wysłannikiem, który prowadzi śledztwo w sprawie Joachima.

Między innym w oparciu o perypetie tych właśnie bohaterów autorka roztacza przed nami historię pełną intryg, bardzo różnorodnych życiowych zawirowań jakie stają się udziałem wykreowanych przez nią postaci.

Jest to opowieść o trudnych i często bardzo burzliwych relacjach międzyludzkich, w których nic nie jest tak oczywiste jak początkowo mogłoby się czytelnikowi wydawać.
Na kartach powieści odnajdujemy zarówno rodzącą się miłość czy przyjaźń lecz także kiełkującą nienawiść, donosicielstwo oraz zdradę.

Skomplikowane losy bohaterów osadzone zostały na bardzo dobrze ugruntowanym dzięki opisom autorki tle historycznym ówczesnych czasów.

W toku lektury przenosimy się wraz z bohaterami opowieści do różnych miast dzięki czemu nie ruszając się z ulubionej kanapy czy fotela mamy szansę odbyć niezwykłą podróż, która prowadzi nas nawet na odległą Syberię, gdzie Joachim zmuszony jest spędzić jakiś czas.

Jeśli więc chcecie przenieść się na chwilę w czasy XIX-wieczne i zgłębić losy nietuzinkowych bohaterów, którym życie nie oszczędza życiowych zakrętów, ale również szczęśliwych chwil, a wszystko co im się przydarza opisane zostało przystępnym, a jednocześnie barwnym językiem koniecznie zajrzyjcie do powieści „W cudzym domu”.

Dodam jeszcze, że od 2 marca jest już dostępna druga część niniejszego cyklu, książka nosi tytuł „Za cudze grzech”, a jej recenzja pojawi się u mnie już niebawem.

Za udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękuję Domowi Wydawniczemu Rebis.