Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dorota Ponińska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dorota Ponińska. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 września 2015

Wyrusz w podróż wraz z Emilią



Młodziutka Emilia po śmierci matki oraz zaginięciu słuchu po ojcu, żołnierzu walczącym w powstaniu listopadowym, trafia do szkoły klasztornej, nad którą pieczę sprawuje surowa siostra Teodozja...

Mijają lata, podczas których Emilia przywyka do klasztornego rytmu i trybu życia, a matka przełożona planuje uczynić ją z czasem swoją następczynią...

Wtedy z wizytą w zakonnych murach pojawia się Selim, który przekazuje dziewczynie wiadomość, iż jej ojciec żyje lecz znajduje się w tureckiej niewoli. W wyniku tej informacji wyrusza ona wraz z Tatarem i swoją przyjaciółką Malwiną, która przy tej okazji planuje uciec z klasztoru, po ukryte pieniądze na wykup Emiliana Konarskiego z jasyru...

Wszystko przebiega zgodnie z planem do momentu kiedy niespodziewanie pojawiają się pijani mężczyźni i zaczynają napastować pilnującą koni Malwinę, aby wyratować przyjaciółkę z opresji Emilia i Selim zmuszeni są zaatakować intruzów; w efekcie nie są pewni czy są oni jedynie zamroczeni czy też nie żyją... W wyniku zaistniałych wydarzeń zapada decyzja, iż kobieta póki co nie może wrócić do klasztoru, więc powinna pojechać z Tatarem do Turcji i odnaleźć ojca...

Tak oto zaczyna się niezwykła podróż kobiety w nieznany dotąd i jak się okazuje niezwykle magiczny świat orientu... Napotyka na swojej drodze wielu ludzi i przeżywa zapierające dech w piersiach, a niekiedy także mrożące krew w żyłach przygody...

Na jej drodze stają także dwaj skrajnie różniący się od siebie mężczyźni, brytyjski lord Wiliam Gainful oraz z pozoru dziki i nieokrzesany Zakir... Obaj w pewien sposób zmienią jej spojrzenie na życie i otaczający świat... Jeśli chcecie dokładnie poznać losy kobiety, która z zagubionej dziewczyny staje się świadomą siebie i swoich pragnień kobietą wyruszcie wraz z bohaterką w tę niezwykłą "Podróż po miłość", a na pewno nie pożałujecie poświęconego na nią czasu...

Na uwagę zasługuje również prowadzony przez autorkę równolegle wątek muzułmańskiego mistyka i poety Rumiego i jego niezwykłej przyjaźni z tajemniczym Szamsem...
A także liczne odwołania do wydarzeń i postaci ważnych w historii naszego kraju...

Gratuluję Pani Dorocie niezwykłej umiejętności ogromnie obrazowego ujmowania w słowa wierzeń, kultury oraz życia codziennego w orientalnym klimacie... Dzięki tej zdolności czytając czujemy się tak, jakbyśmy stąpali po azjatyckiej ziemi i przyglądali się wszystkiemu z bliska...

Gorąco polecam niniejszą powieść, a sama czekam na jej kolejną odsłonę, która planowana jest na maj 2014 roku.

Pragnę podziękować autorce, Pani Dorocie Ponińskiej za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Podróż nadal trwa - Maria



Przed czytelnikiem druga odsłona sagi Podróż po miłość. Tym razem oprócz dalszych perypetii Emilii, bohaterki tomu pierwszego, poznajemy również losy jej córki Marii.
Przyglądamy się życiu Emilii, którego koleje wiodą ją od tureckiego haremu poprzez pracę w szpitalu polowym podczas wojny krymskiej (w której traci męża) aż do momentu osiądzięcia w urokliwej Teodozji, gdzie wraz z Marią prowadzi pensjonat.

Na bieżąco śledzimy też życie Marii, która ma spory kłopot z ustaleniem własnego wewnętrznego poczucia tożsamości narodowej… Stopniowo jednak odkrywa prawdę o swoich korzeniach i swojej rodzinie. Zakochuje się także pierwszą młodzieńczą miłością i odkrywa w sobie talent malarski.

W książce znajdujemy sporo odwołań do historii Rosji, autorka wiele miejsca poświęca wojnie krymskiej, wokół której w dużej części toczy się akcja powieści. Nie brak również opisów kultury o obyczajowości takich miast jak Stambuł, Petersburg, a nawet Paryż.

Jest to opowieść o miłości, trudnych życiowych decyzjach i ich konsekwencjach. Autorka otwarcie pisze również o irracjonalizmie konfliktów zbrojnych i okrucieństwach jakie niesie ze sobą każda wojna… Podkreśla jednakże fakt, że tak naprawdę w każdym momencie swojego życia i nawet na przysłowiowych „gruzach” można zacząć budować swoje życie na nowych fundamentach.

Powieść czyta się bardzo dobrze, czytelnik doświadcza podczas jej lektury całego wachlarza różnorodnych emocji od smutku, lęku i rozczarowania poprzez codzienne radości, aż do wzruszeń wywołujących uśmiech przez łzy…

Serdecznie polecam i zapraszam do spotkania z Emilią, Marią oraz wieloma współbohaterami, którzy wraz z nimi tworzą tę barwną historię.
Sama zaś czekam z niecierpliwością na tom trzeci, którego premiera najprawdopodobniej w maju 2015 roku.

Pragnę podziękować autorce, Pani Dorocie Ponińskiej za udostępnienie egzemplarza do recenzji.



* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

poniedziałek, 21 września 2015

Bo każda podróż ma swój kres



„Lilianna” jest ostatnim tomem cyklu Podróż po miłość autorstwa Doroty Ponińskiej. W niniejszym tomie poznajemy robiącą karierę w korporacji młodą kobietę o imieniu Marta.
Nasza bohaterka była bardzo mocno związana ze swoją nieżyjącą już babcią Lilianną. Marta ma wyrobione zdanie o swojej babci, jako powściągliwej i bardzo statecznej kobiecie, która przez całe swoje życie kochała jednego mężczyznę. Pogląd ten zostaje mocno zachwiany, gdy w ręce Marty trafia dziennik babci Lilki…

Przed młodą kobietą odsłania się stopniowo całkowicie nowe oblicze seniorki rodu. Marta czując wewnętrzne wypalenie zawodowe i związaną z tym stanem potrzebę ułożenia sobie wielu spraw na nowo, a jednocześnie zafascynowana perypetiami babci, bierze urlop i wyjeżdża na Florydę – rzecz jasna z nieustannie czytanym dziennikiem pod ręką.

W ten oto sposób otwiera się przed Martą zupełnie nowy świat, który jest niezwykle urokliwy. Mieszkańcy wyspy, na której przebywa nasza bohaterka mają zupełnie inną mentalność, a ich podejście do życia cechuje radość z każdej  przeżywanej chwili. Marta stopniowo odkrywa, iż w życiowym pędzie jaki od dłuższego już czasu był jej udziałem zagubiła swoje marzenia i zachwyt nad życiem.

Dzięki czytanemu przez kobietę dziennikowi coraz bardziej zagłębiamy się również w losy Lilianny, które jak się okazuje są niezwykle emocjonujące choć niejednokrotnie także mocno pogmatwane…

Jest to opowieść o bardzo wielu niekiedy trudnych i bolesnych obliczach miłości. Autorka przez swoją opowieść pokazuje nam, że nigdy nie jest za późno na spełnianie marzeń, nawiązywanie nowych relacji, odkrywanie siebie czy przewartościowanie prowadzonego dotąd życia. Mówi także o tym, iż każdy z nas ma swoje czasem bardzo głęboko skrywane sekrety, o których nie mają pojęcia nawet najbliżsi.
W powieści tej tak samo jak w poprzednich jej tomach nie brak również wątków historycznych.

Jeśli więc macie ochotę na bardzo dobrą prozę obyczajową, w której możecie ujrzeć zarówno przeszłość jak i dzisiejszy świat z całą gamą ich namiętności i różnorodnych emocji targających życiem ludzi kiedyś i dziś to nie pozostaje mi nic innego jak tylko zaprosić Was gorąco do lektury tej powieści.
  
Za udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu Nasza Księgarnia.