Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Guillaume Musso. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Guillaume Musso. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 września 2020

"Tyle samo prawd ile kłamstw rządzi całym światem..."


 Zapewne większości z Was nie trzeba przedstawiać twórczości tego autora, gdyż ma on w swoim literackim dorobku kilkanaście powieści, które podbiły serca czytelników na świecie.

Akcja powieści toczy się na urokliwej wyspie o nazwie Beaumont, gdzie po wydaniu trzech bestsellerów i nagłym porzuceniu kariery pisarskiej 20 lat temu zaszył się Nathan Fawles.

Pewnego dnia na wyspie pojawia się młoda dziennikarka Mathilde Money, która koniecznie chce poznać pisarza i rozwikłać jego tajemnicę. Jej przyjazd na Beaumont zbiega się także w czasie z mroczną zbrodnią, w której życie traci młoda kobieta, a policja zamyka wyspę odcinając ją tymczasowo od świata.

Podobnie jak Mathilde śladami pisarza podąża również jego fan Raphael, który pragnie zostać pisarzem i bardzo chciałby otrzymać od swojego idola wskazówki w tym kierunku. Młody mężczyzna staje się obserwatorem wydarzeń i narratorem opowieści.

Po makabrycznym zabójstwie w sielskim i spokojnym zakątku, jakim dotąd było Beaumont zaczyna wrzeć… Zawiła relacja między Mathilde, a Fawlesem staje się coraz bardziej napięta… Powoli dowiadujemy się, kto tak naprawdę jest, kim w tej misternej układance.

Autor podobnie, jak w swojej poprzedniej książce „Zjazd absolwentów” wielokrotnie zapędza czytelnika w kozi róg, bo gdy już wszystko wydaje się nam jasne i oczywiste sytuacja zmienia się o przysłowiowe 180 stopni i tak aż do zaskakującego finału.

W powieści tej znajdziemy sporo odniesień do zawodu pisarza i wiele cytatów z tym związanych. Książka napisana jest przyjemnym w odbiorze językiem i chociaż początkowo trochę trudno się w nią wciągnąć to, kiedy już tak się stanie czyta się ją bardzo szybko.

„Sekretne życie pisarzy” to kolejna nietuzinkowa i wielowątkowa powieść, w której Musso umieścił niejednoznaczne postacie. Historia obyczajowa doskonale współgra tutaj z elementami thrillera i kryminału. W snutej z początku leniwie opowieści od jej pierwszych stron wyczuwa się atmosferę przysłowiowej ciszy przed burzą. A pierwszy błysk stanowi tylko początek…

Czy dacie się pochłonąć tej nieoczywistej opowieści? Polecam Wam odkrycie wielu zaskakujących tajemnic ukrytych w tej pozycji.

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta * 

piątek, 19 lipca 2019

Recenzja przedpremierowa.


Dzisiaj mam dla Was recenzję przedpremierową :).

Guillaume Musso ma w swoim literackim dorobku kilkanaście powieści. 31.07 nakładem Wydawnictwa Albatros ukaże się jego najnowsza książka, która nosi tytuł „Zjazd absolwentów”. Historia ta jest moim pierwszym spotkaniem z twórczością autora i trzeba przyznać, że było to bardzo udane spotkanie.

Głównym bohaterem opowieści jest Thomas Degalais, który powraca w rodzinne strony, aby uczestniczyć w zjeździe absolwentów liceum, do którego niegdyś uczęszczał. Spotyka tam swoich dawnych znajomych i przyjaciół, z którymi łączy ich mizantropijna tajemnica z przeszłości…

Akcja opowieści trzyma czytelnika w napięciu od pierwszych do ostatnich stron, mroczny sekret z przeszłości zaczyna coraz mocniej wpływać na aktualne życie bohaterów, a zawiła intryga z dawnych lat zatacza coraz szersze kręgi. Na jaw wychodzą coraz bardziej zaskakujące informacje na temat tajemniczego zniknięcia licealnej miłości Thomasa - Vinci Rockwell oraz jednego z ówczesnych nauczycieli liceum – Alexisa Clementa (a przynajmniej początkowo wszystko na to wskazuje).

Postacie wykreowane przez Musso są niezwykle wyraziste, a ich perypetie nie są wcale tak oczywiste, jak mogłoby się nam początkowo wydawać. Jest to opowieść o młodzieńczym zauroczeniu, które popycha bohaterów do wielu czynów, jakie na różne sposoby będą niosły się echem po ich późniejszym życiu. Jednak nie tylko o raczkujące uczucie tutaj chodzi. Autor ukazuje też siłę przyjaźni i to, jak dokonywane  dziś przez człowieka wybory oraz podejmowane decyzje determinują przyszłość nie tylko samej osoby decyzyjnej.

Historia ta jest wbrew pozorom wielowątkowa, a w niektórych jej fragmentach czytelnik ma szansę zapoznać się z nią nie tylko dzięki głosowi Thomasa, ale także z perspektywy innych bohaterów. Musso poprzez opisaną historię bardzo dobitnie naświetla czytelnikom fakt, iż nie zawsze to, co uważamy za proste i oczywiste jest takim w istocie.

Co tak naprawdę stało się z Vincą Rockwell i jaką tajemnicę zabrała ze sobą? Co przyniesie Thomasowi penetrowanie odmętów przeszłości? Czy echa dawnych wydarzeń w końcu ucichną?

Dajcie się porwać tej niesamowicie dynamicznej i wciągającej historii, a z całą pewnością odnajdziecie wiele zaskakujących odpowiedzi na te oraz sporo innych stawianych sobie przy tej lekturze pytań.

Gorąco polecam!

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *