Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Bookend. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Bookend. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 maja 2026

Powrót do lat 90.


Dziś opowiem Wam nieco o książce, która przenosi czytelnika do lat 90-tych, więc w części z odbiorców może wzbudzać spory sentyment. Mowa o powieści Katarzyny Kowalewskiej pt. „Zawód spadkobierca”, która ukazała się już jakiś czas temu.

Jest to powieść obyczajowa z wątkiem kryminalnym oraz elementami komedii, której głównym bohaterem jest będący około trzydziestki Maciek. Mężczyzna jest potomkiem szlachciców z Obierca i utrzymuje się ze spadku po swoim dziadku, którego dysponentem jest obecnie jego wuj (w toku lektury zadanie to przejmuje jego syn – Stan Junior) mieszkający w USA, który wydziela bohaterowi swego rodzaju kieszonkowe…

Na kartach tej publikacji naszemu bohaterowi towarzyszy jego przyjaciel Mario. Panowie różnią się od siebie jak dzień i noc, ale nie umniejsza to niczego ich przyjaźni. Niestety popadają w pewne kłopoty i obaj szukają sposobu na poprawę swojej sytuacji materialnej.

Tak zaczyna się ta lekka i nieco ironiczna opowieść o perypetiach dwóch mężczyzn, ale również perypetii miłosnych tutaj nie brakuje. Historia wiedzie czytelnika poprzez podwórka blokowisk, na których z okien słychać muzykę z MTV, a wszelakie spotkania odbywają się bez umawiania – pod trzepakiem. Rzecz dzieje się jednak nie tylko w mieście, ponieważ rodzinną wioską Maćka jest Obierec, więc ścieżki opisanych postaci zawiodą odbiorcę również tam. A zwrotów akcji i wielu komicznych sytuacji nie zabraknie.

Jeśli jesteście ciekawi losów dwójki przyjaciół, przez których pryzmat autorka ukazała zmagania z codziennością, ludzkie słabości, rodzinne i przyjacielskie relacje oraz świat znany niektórym z lat 90-tych to sięgnijcie po tę opowieść.

Mnie czytało się ją w miarę dobrze, choć pewne rzeczy nie do końca mi się zgrywały i coś jednak momentami zgrzytało… Zaznaczyć należy, iż książka ta została wznowiona w roku 2023. Według mnie trzydziestolatek z roku wznowienia raczej już nie zachowywał się jak ten, z czasów gdy książka ukazała się po raz pierwszy, czyli w roku 2014.

To jedna strona medalu, drugą jest fakt czysto indywidualnego odbioru, ponieważ gdy ma się lat ponad czterdzieści to nie zawsze do końca bawi nas to samo, co bawiło człowieka w wieku lat 30 lub jeszcze wcześniej…

Niemniej jednak jeżeli macie ochotę na opowieść lekką, okraszoną sporą dawką humoru, ironii, a czasami sarkazmu oraz doprawioną nutką nostalgii – a ponadto chcecie się dowiedzieć czy Maciek w końcu samodzielnie sięgnął po swój spadek, a jeśli tak to co nim było? To śmiało możecie zapoznać się z historią opisaną na kartach tej książki.

Tym razem musicie sami przekonać się czy to pozycja dla Was czy też nie koniecznie.

 

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

czwartek, 21 grudnia 2023

Gdy historia puka do drzwi teraźniejszości...

Książka, o której chcę Wam dziś opowiedzieć totalnie odbiega swoją tematyką od aktualnego około świątecznego klimatu. Mam na myśli powieść „Głodni” – Agaty Bizuk, pozycja ta ukazała się 10 października bieżącego roku, pod szyldem Wydawnictwa BookEnd.

Historia ta toczy się dwutorowo w czasach współczesnych oraz w latach 40-tych XIX wieku, podczas Wielkiego Głodu w Irlandii, który miał miejsce w latach 1845 – 1849.

Bohaterką współczesnych fragmentów jest Monika. 40-latka, która po dwudziestu latach małżeństwa zostaje zdradzona i porzucona przez męża. W związku z zaistniałą sytuacją kobieta musi ułożyć sobie życie na nowo, co oczywiście nie jest rzeczą łatwą, zwłaszcza że stopniowo uświadamia sobie, iż z biegiem lat stała się cieniem swojego męża właściwie całkowicie rezygnując ze swych marzeń, pragnień, a nawet upodobań. Aby choć trochę ułatwić sobie nowy start Monika postanawia na jakiś czas przenieść się do Irlandii, gdzie w niewielkim miasteczku Dunshaughlin mieszka jej siostra wraz ze swoim partnerem.

Druga płaszczyzna opowieści to wstrząsające losy Marii O’Brien opisane w prowadzonym przez nią przez kilka lat notatniku w czasie wspomnianego wcześniej Wielkiego Głodu. Dodać należy, iż swoje notatki kobieta prowadzi przebywając już w przytułku dla ubogich – miejsce, które miało nieść pomoc ludziom w skrajnie trudnej sytuacji życiowej okazało się de facto obozem pracy. Jest to tym bardziej przerażające, gdyż ludzie zgłaszali się tam zupełnie dobrowolnie licząc na sugerowane wsparcie.

Notatnik Marii jest próbą ocalenia od zapomnienia tego, co przeżywa ona obecnie (tzn. w momencie pisania), a także tego, co działo się w zwyczajnych, w miarę spokojnych czasach poprzedzających tragiczne wydarzenia.

Autorka w sposób mocno zaskakujący splotła ze sobą oba wątki tej nietuzinkowej historii. Jeśli chcecie przekonać się, jak ostatecznie przenikną się losy obu bohaterek to koniecznie sięgnijcie po niniejszą publikację.

W moich oczach pozycja ta jest swego rodzaju hołdem dla tych, którzy stracili życie podczas tragicznych wydarzeń z połowy XIX wieku. Jest to opowieść o walce o ludzką godność, prawo do życia i funkcjonowania w świecie każdej nacji oraz o przetrwanie w nieludzkich warunkach i czasach. „Głodni” to historia o rodzinie, odwadze i determinacji matki, która za wszelką cenę pragnie lepszego losu dla swojego jedynego pozostającego jeszcze przy życiu dziecka.

To prozatorskie ukazanie czasów mrocznych, brutalnych, odzierających z wiary, nadziei i poczucia własnej wartości, które to wydarzenia pogrążają się coraz głębiej w odmętach historycznego zapomnienia.

Losy współczesnej nam Moniki również są na swój sposób ciekawe. Ona także zmaga się z trudami codzienności i buduje na nowo swój mały świat. Czy jej się to uda? Odpowiedź znajdziecie w książce. Jej losy dają nam jednak swego rodzaju wytchnienie od niezwykle poruszającej i tragicznej opowieści Marii O’ Brien.

Jeśli szukacie pozycji mocnej, nietuzinkowej i dotykającej w zasadzie mało znanych, przynajmniej według mnie, wydarzeń historycznych to bardzo gorąco zachęcam Was do przeczytania powieści „Głodni” – Agaty Bizuk, bo są takie historie, które po prostu trzeba poznać. Książka ta otwiera oczy na bardzo wiele aspektów bardzo ważnych zarówno kiedyś jak i dziś.

Gorąco polecam!

 

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

poniedziałek, 10 lipca 2023

Zakończenie serii Kobiety z odzysku.

„Podłe intrygi” to piąty tom kultowej serii Kobiety z odzysku autorstwa Izabelli Frączyk. W tej części niekwestionowany prym wiedzie ulubienica czytelniczek – Zuzka. Kobieta przebywa w Szwajcarii wraz z Ahmedem, który w wyniku wypadku częściowo utracił pamięć i niestety nie pamięta również ukochanej…

Kobieta stara się wspierać partnera w powrocie do zdrowia jest już jednak mocno zmęczona sytuacją, która trwa już dłuższy czas i przytłoczona brakiem postępów oraz niepewnością co do wspólnego jutra, gdyż nikt nie wie na kiedy Ahmedowi wróci pamięć i czy koniec końców na pewno tak właśnie się stanie.

Dla odreagowania i sprawdzenia sytuacji w swojej firmie Zuzka postanawia na jakiś czas wrócić do Polski i odetchnąć pod opiekuńczymi skrzydłami Gośki i Feli. Tymczasem wartę przy Ahmedzie przejmuje Kerima, która ma zabrać go do Egiptu, gdzie według lekarzy może być łatwiej odzyskać mężczyźnie utracone wspomnienia…

Tymczasem Zuzka podczas lotu do kraju poznaje mega przystojnego i sympatycznego Przemka i jak to z Zuzką bywa staje się to początkiem lawiny różnorodnych wydarzeń i wynikających z nich zawirowań w życiu kobiety.

Po pewnym czasie nieco zregenerowana psychicznie bohaterka wraca do Egiptu by ostatecznie rozmówić się z Ahmedem w kwestii ich przyszłości… Jednak czekając na bardziej sprzyjające okoliczności do rozmowy nasza bohaterka przez zupełny przypadek wpada w sam środek nikczemnego spisku…

Gdy Fela i Gośka całkowicie tracą z nią kontakt jak zwykle niezawodne ruszają z odsieczą do Egiptu.

Chcecie wiedzieć co z tego wszystkiego wyniknie? W co tym razem wplątała się Zuzka? Czy Ahmed odzyska pamięć i kto knuje za plecami naszych bohaterów? Jeśli Wasza odpowiedź na postawione pytania brzmi tak to zapraszam Was serdecznie do lektury finalnego tomu Kobiet z odzysku.

W powieści tej znajdziecie trzymające czytelnika w napięciu perypetie bohaterów, umiejętnie wykreowane machinacje, miłość, przyjaźń ponad wszystko oraz mnóstwo dobrego humoru oraz całą masę wakacyjnego, letniego luzu.

Autorka po raz kolejny dała popis świetnie wykreowanej opowieści, która łączy w sobie wiele misternie splecionych elementów. Opisane są w niej różnorodne ludzkie losy i choć poruszone tematy są bardzo różnego kalibru to całość świetnie nadaje się na urlopową i ogólnie relaksującą lekturę.

Aż mi żal rozstawać się z przyjaciółkami… A Wam gorąco polecam lekturę niniejszej serii. Na zachętę zamieszczam poniżej recenzje poprzednich czterech jej tomów:

Kobiety z odzysku – tom 1

Trudne wybory – tom 2

Ryzykowne decyzje – tom 3

Wyrównane rachunki – tom 4

 

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

wtorek, 18 kwietnia 2023

Kobiety z odzysku w akcji po raz czwarty


W poprzedniej recenzji opowiadałam Wam o „Ryzykownych decyzjach” czyli trzecim tomie serii Kobiety z odzysku autorstwa Izabelli Frączyk. Wtedy również wspominałam o tym, że lektura tomu IV także już za mną i to właśnie na jego temat będzie dzisiejsza notka.

Tytuł niniejszego tomu brzmi „Wyrównane rachunki”. Jak zapewne się domyślacie oprócz dalszych perypetii znanych nam już bohaterek poznajemy kogoś nowego. Tym razem autorka wprowadza do powieści Matyldę Nosacz.

To charyzmatyczna businesswoman, działająca w branży funeralnej, która chce się rozwieźć i ograbić z majątku wiarołomnego męża, a pomóc ma jej w tym kancelaria Felicji. Jednak oczekiwany finał poprzedzać ma misternie zaplanowana intryga, a jej skomplikowane podłoże poznajemy dopiero w toku lektury, ale rzecz jasna niczego więcej w tym temacie Wam nie zdradzę.

W tym tomie wątek państwa Nosaczów zajmuje sporo miejsca, jest on jednak poprowadzony w bardzo wciągający i absorbujący czytelnika sposób. Nie brakuje zwrotów akcji, a pomysłowość Matyldy wznosi się na wyżyny kreatywności.

Ponadto śledzimy rzecz jasna dalsze losy postaci znanych nam już z poprzednich tomów. Zuzka tymczasowo znika z pola widzenia, gdyż Ahmed uległ wypadkowi i musi zostać poddany leczeniu za granicą. Agata na dobre zadomowiła się wśród nowych przyjaciół, a jej związek z Borysem rozwija się coraz bardziej, ale i tu nie obejdzie się bez komplikacji, lecz o tym oczywiście sza – przeczytajcie sami ;). No i jest jeszcze Andrzej… sympatyczny, choć nieco nieokrzesany florysta, możecie więc być pewni, że i tym razem będzie się działo.

Pozycja ta podobnie, jak poprzednie części jest lekka, przyjemna w czytaniu, przepełniona humorem i obfitująca w różnorodne koleje losów opisanych w niej postaci. Z bohaterkami tej serii nie sposób się w pewnym sensie nie zżyć, gdyż nie są one wyidealizowane, a wręcz przeciwnie pełne kobiecych skrajności, rozterek i sprzeczności, które niewątpliwie dodają im uroku, a przez to zbliżają do czytelnika.

Mnie pozostaje teraz już tylko czekać na tom V. A jak wygląda to u Was? - Znacie już tę serię, jesteście w trakcie lektury, czy może dopiero zamierzacie się z nią zapoznać?

Na zachętę zamieszczam poniżej recenzje poprzednich trzech tomów niniejszej serii:

Kobiety z odzysku – tom 1

Trudne wybory – tom 2

Ryzykowne decyzje – tom 3

 

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *