Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marcin Brzostowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marcin Brzostowski. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 lutego 2019

Inspektor Fog na tropie


Po dosyć długiej przerwie Marcin Brzostowski powraca na rynek wydawniczy z nową publikacją, której mam przyjemność medialnie patronować. Mowa tutaj o powieści kryminalnej pt. „Międzynarodowy Dzień Mafii”.

Głównym bohaterem historii jest inspektor policji Franco Fog, który otrzymuje zadanie rozwikłania zagadki domniemanego samobójstwa jednego z najważniejszych warszawskich gangsterów o pseudonimie Szkarłatny.

Tak oto rozpoczyna się pełna humoru, nieco groteskowa opowieść o realiach stołecznego półświatka, której tło stanowią tajemnicze zgony i zmiany w zachowaniu mafijnych szych. Dodatkowo czytelnik ma szansę śledzić przygotowania do obchodów Międzynarodowego Dnia Mafii.

Jak okazuje się w toku lektury święto to staje się swego rodzaju kluczem do rozwiązania zleconej Fogowi sprawy, ale jak do tego doszło dowiecie się już z kart książki.

Postać inspektora Franco Foga, jest uosobieniem typowego policjanta rozkochującego w sobie rzesze kobiet i nadużywającego alkoholu. Jest to człowiek o sporym poczuciu własnej wartości oraz dużej dozie pewności siebie. W pracy pomaga mu również fakt, iż posiada rozległe kontakty w wielu bardzo zróżnicowanych środowiskach. Sprawia to, że doskonale odnajduje się on zarówno w jasnych, jak i ciemnych kręgach społecznych stolicy.

Jeśli macie ochotę na niezbyt dużą objętościowo lekturę składającą się w dużej mierze z dialogów, w której ironia, absurd, a nawet odrobina groteski zręcznie połączone zostały przez autora z rozwiązywaniem kryminalnych zagadek to polecam Wam najnowszą powieść Marcina Brzostowskiego, którą jak wspominałam Wam już wcześniej blog Książkowo czyta ma przyjemność firmować również swoim medialnym patronatem.


W związku z powyższym już niebawem ogłoszę konkurs, w którym do zgarnięcia będzie jeden egzemplarz powieści „Międzynarodowy Dzień Mafii”. Już teraz zapraszam Was do udziału w zapowiadanej zabawie i do śledzenia pod tym kątem mojego bloga!

środa, 20 lutego 2019

Zapowiedź powieści "MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ MAFII"

Kochani, już niebawem, bo 1 marca nakładem Wydawnictwa E-bookowo ukaże się papierowe wydanie [e-book jest już dostępny w większości księgarń] najnowszej książki Marcina Brzostowskiego pt. "MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ MAFII".

   
„Międzynarodowy Dzień Mafii” – to powieść (kryminał), której główny bohater, inspektor Franco Fog, znany z powieści „Zemsta kobiet”, ma za zadanie rozwiązać zagadkę dotyczącą tajemniczej śmierci gangstera, Szkarłatnego. W trakcie prowadzonego śledztwa wychodzi na jaw, że śmierć mafiosa to dopiero początek całej fali nieoczekiwanych zgonów spośród przedstawicieli przestępczego światka. Kiedy sprawa zostaje niemal rozwiązana, pan inspektor przekonuje się, że został wplątany w potężny spisek kobiet, głównie żon gangsterów, które zamierzają przejąć władzę od swoich mężów i nie tylko. Czym skończy się dla Franco Foga spotkanie z żądnymi władzy paniami, niech przekona się sam Czytelnik.

Już niebawem pojawi się tutaj moja recenzja tej książki, a dziś zapraszam Was również na stronę autorską Marcina Brzostowskiego oraz na jego autorski profil na FB 

A także na stronę Wydawnictwa E-bookowo

niedziela, 1 stycznia 2017

Podsumowanie roku 2016



Witam Was w 2017!

  Jak tradycja nakazuje należy podsumować zakończony rok 2016. Po poprzednim podsumowaniu pozostało mi 61 recenzenckich książek do przeczytania. Wydawnictwa przysłały do mnie kolejne 80 książek (3 mniej niż w 2015 roku), co daje 141 książek do przeczytania. 

  Jak już wspomniałam w zeszłym roku przeczytałam 60 książek (z czego 53 recenzenckich oraz 7 własnych). Pierwszą przeczytaną pozycją był „Sekret Sonji” Asy Hellberg (Wydawnictwo Czwarta Strona) a ostatnią „Koniec lata” Daniele Steel (z książek własnych).

  Analizując poprzednie lata oraz rok 2016 książki posiadam z 44 wydawnictw, a przeczytałam tytuły z 31 wydawnictw.

  W zeszłym roku najwięcej książek otrzymałam z Wydawnictwa Znak (9 sztuk + 5 zaległych daje 14 książek do przeczytania), z Wydawnictwa Replika (8 sztuk + 4 zaległe daje 12 książek do przeczytania, w tym jeden będący moim patronatem), z Wydawnictwa Czwarta Strona (7 sztuk + 4 zaległe daje 11 książek do przeczytania), z Wydawnictwa Rebis (6 książek + 2 zaległe daje 8 książek do przeczytania, z Wydawnictwa Od Deski do Deski (6 książek do przeczytania). 

  W tym roku niewiele książek otrzymałam z Wydawnictwa Świat Książki (3 sztuki, jednak z poprzedniego zostało mi 6 książek, co daje 9 książek do przeczytania), z Wydawnictw Filia oraz Szara Godzina (po 2 sztuki plus po 6 zaległych, co daje po 8 książek do przeczytania).  

  Najwięcej książek przeczytałam z Wydawnictwa Rebis (aż 5 książek, co daje 62,5% posiadanych książek). Na drugim miejscu plasuje się Wydawnictwo Znak (z 4 książkami oraz 28,6% posiadanych).

  Po 3 książki przeczytałam z Wydawnictw:
  Otwarte (100% posiadanych książek – 3 otrzymane),
  Szara Godzina (37,5% posiadanych książek – 8 otrzymanych)
  Czwarta Strona (27,3% posiadanych książek – 11 otrzymanych)
  Replika (25% posiadanych książek – 12 otrzymanych) 

  Posiadane 141 książek do przeczytania napisało 101 autorów. Wśród przeczytanych 60 książek znajduje się 38 polskich autorów oraz 18 zagranicznych. 

  Najwięcej w tym roku otrzymałam książek autorstwa Karoliny Wilczyńskiej (4 sztuki, z których przeczytałam jedną. 3 książki autorstwa Hanny Cygler (przeczytane 2 sztuki).
  Po dwie sztuki książek:
  Marcina Brzostowskiego (obydwie przeczytane, w tym jeden był moim patronatem),
  pana Kazimierza Kiljana (przeczytana jedna z nich)
  Joanny Szarańskiej (przeczytana jedna z nich)
  Aleksandry Tyl (przeczytana jedna zaległa)
  Pani Anny Matei, Erica Emanuela Schmitta (jeszcze nie czytane, oczekujące na 2017 rok) 

   Najwięcej książek w ubiegłym roku przeczytałam wspomnianych już Marcina Brzostowskiego oraz Hanny Cygler. 2 książki przeczytałam także autorstwa ks. Jana Kaczkowskiego (który zmarł w ubiegłym roku). 

  Jak widać mam już sporo czytania na nadchodzący rok bo aż 88 książek. W moich planach jest poprawienie statystyk Wydawnictw Od deski do deski, Filia, Świat Książki oraz Wydawnictwa Znak. Będę także się starała czytać swoje książki, bo jak policzyłam z mężem posiadamy w domu ponad 1600 książek (oczywiście część z nich już jest przeczytana). Zapraszam już za rok na kolejne podsumowanie.

niedziela, 26 czerwca 2016

Podpalę Wasze serca! - wyniki konkursu.


  Do dnia 24-06-2016 trwał konkurs, w którym można było wygrać książkę Marcina Brzostowskiego "Podpalę Wasze serca!". Niestety konkurs nie cieszył się dużym zainteresowaniem - padło tylko jedno pytanie.

  Konkurs wygrała pani Grażyna, której serdecznie gratuluję i proszę o kontakt mailowy, ponieważ nie można się z panią inaczej skontaktować ze względu na to, że nie zostały przez panią podane żadne namiary. Zgodnie z regulaminem ma pani czas do 03.07.2016. W przypadku braku kontaktu, konkurs zostanie powtórzony.

  Zwycięskie pytanie brzmiało: Zdarzenie, które zmieniło całe Pana życie?

  Marcin Brzostowski odpowiada:  Poza pierwszym kopnięciem w piłkę, pierwszą bańką na semestr w liceum oraz pierwszym pocałunkiem z dziewczyną w przedszkolu, myślę, że największym wydarzeniem w moim życiu było poznanie literek. To dzięki nim powstają słowa, które w logiczny sposób powinny się układać w zdania. Natomiast te mniej lub bardziej wyszukane zdania układają się w powieści, wiersze, czy opowiadania. A to już samo w sobie jest magią. Pozdrawiam!

piątek, 17 czerwca 2016

!!! KONKURS !!!


Kochani zapraszam Was bardzo gorąco do wzięcia udziału w konkursie, w którym do wygrania jest papierowy egzemplarz powieści "Podpalę Wasze serca!" - Marcina Brzostowskiego.

Aby mieć szansę na wygranie powieści należy:

Zadać autorowi pytanie, spośród wszystkich pytań Marcin Brzostowski wybierze jedno najciekawsze, a do jego autora/-ki powędruje egzemplarz książki.


Pozostałe zasady, którymi obwarowany jest udział w niniejszej zabawie przedstawia poniższy REGULAMIN zapraszam, więc do zapoznania się z jego treścią:

1. Organizatorem konkursu jest Administracja bloga Książkowo czyta oraz Marcin Brzostowski.
2. Sponsorem nagrody jest Marcin Brzostowski.

3. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest wysłanie pytania, które chcesz zadać autorowi książki „Podpalę wasze serca!”.

4. Jedna osoba może zadać maksymalnie 2 pytania.
5. Pytania zadajemy wyłącznie na blogu w komentarzach pod TYM postem konkursowym, w następujący sposób:

Nazwa/Nick: Jan Kowalski
E-mail: jankowalski@wp.pl
Treść pytania: …

6. Konkurs trwa od 17 czerwca 2016 roku do 24 czerwca 2016 roku do godz. 23.59
7. Zwycięzcą zostanie autor najciekawszego pytania, który zostanie wybrany przez autora. Ogłoszenie wyników nastąpi 30 czerwca 2016.
8. Nagrodą jest egzemplarz książki „Podpalę wasze serca!” Marcina Brzostowskiego.
9. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest posiadanie adresu e-mail.
10. Konkurs skierowany do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
11. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową. W przypadku, gdy zwycięzca w ciągu 7 dni nie odpowie na wiadomość, nastąpi wybór innego zwycięzcy


Będzie mi również bardzo miło jeśli dołączycie do grona obserwatorów bloga oraz fanów Książkowo czyta na FB. Nie jest to jednak warunek bezwzględnie wymagany do wzięcia udziału w zabawie.

No to zaczynamy!

Premierowa recenzja.


Niniejsza powieść jest kolejną w dorobku Marcina Brzostowskiego, a w moim przypadku jest to druga pozycja tego autora, którą miałam możność przeczytać.

Bohaterem opowieści jest Karol Szrama aktualnie obchodzący 40-ste urodziny. Mężczyzna jest delikatnie rzecz ujmując zdegustowany swoją monotonną i niesatysfakcjonującą go egzystencją. Praca korporacyjnego handlowca, którą wykonuje nasz bohater pochłania go tak mocno, iż staje się ona wręcz drugim ja Karola czy on sobie tego życzy czy też nie… zwłaszcza, że nieustannie towarzyszy mu jego zegar – model o wdzięcznej nazwie H.U.J. 205/300… Czasomierz ten bardzo precyzyjnie odmierza czas, w którym Szrama oddaje się swojej pracy, czyli handlowaniu wszystkim i niczym.
Jakby tego było mało są jeszcze Ślubna i Arkadiuszek oraz szwagier, z którymi Karol ma również ciężkie życie…

Pewnego dnia, kurier dostarcza mężczyźnie list od tajemniczego nadawcy o inicjałach R. V., który jak się dowiadujemy może całkowicie odmienić życie pana Szramy?
Dochodzi do zagadkowego spotkania, które rzecz jasna nie pozostaje bez wpływu na życie Karola, co de facto ujawnia się po pewnym czasie, owocując między innymi wizytami w gabinecie doktora Zawijsa.

Tak oto na przykładzie perypetii głównego bohatera mamy okazję prześledzić w oparach groteski, ironii i absurdu wszechobecny dzisiaj trend konsumpcjonizmu. Z którym nieodłącznie wiąże się pogoń za pieniędzmi i ustawiczny wyścig szczurów.

Powieść tę według mnie należy odczytywać nieco w krzywym zwierciadle, gdyż niewątpliwie ukazuje ona karykaturę współczesnych realiów, gdzie kredyt goni kredyt, mozolnie wypracowywane od świtu do zmierzchu nadgodziny właściwie nie przynoszą dochodów, a wierzyciele dopominają się bez skrupułów o zwrot zadłużenia, które musieliśmy podjąć, by móc żyć na względnym poziomie.

Przy lekturze niniejszej książki nieodparcie nasuwało mi się również pewnego rodzaju powiązanie z „Folwarkiem zwierzęcym”, które według mnie pokazane zostało poprzez ukazanie postaci ludzi przez pryzmat zwierząt. Jest to bardzo celny zabieg, jeśli chce się położyć nacisk na absurdalność opisywanych sytuacji, co w tym przypadku ma niebagatelne znaczenie.

Cięty, a jednocześnie nieprzebierający w słowach język, jakim została napisana ta powieść w połączeniu z jej niewątpliwą groteskowością dają mieszankę wybuchową, w której pod wierzchnią warstwą pozornej banalności kryje się bardzo inteligentna analiza naszych czasów.

Pomimo, iż książka ta jest dosyć nietypowa mam nadzieję, że podpali ona Wasze serca ;), a co za tym idzie skłoni do refleksji i pozwoli, choć na chwilę zatrzymać się w codziennym życiowym pędzie.

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Zapowiedź powieści "Podpalę Wasze serca!"

Kochani, już niebawem, bo 17 czerwca nakładem Wydawnictwa E-bookowo ukaże się papierowe wydanie [e-book jest już dostępny w większości księgarń] najnowszej książki Marcina Brzostowskiego pt "Podpalę Wasze serca".


„Podpalę wasze serca!” – to powieść (thriller), zanurzona w grotesce i absurdzie, ukazująca perypetie głównego bohatera, czterdziestoletniego pracownika korporacji, który zostaje uwikłany w „spisek” oraz w życiu którego pojawia się demoniczna postać z „innego wymiaru”. Gdy dotychczasowe życie głównego bohatera legnie w gruzach, jedyną szansą na odmianę losu stanie się SZALEŃSTWO. Czy faktycznie jest to dobre rozwiązanie, niech odpowie sam Czytelnik.


Już niebawem pojawi się tutaj moja recenzja tej książki, a oprócz tego mam dla Was również pewną niespodziankę...

Jako, że Książkowo czyta objęło patronat medialny nad tą pozycją niebawem możecie spodziewać się na blogu konkursu, w którym do wygrania będzie egzemplarz niniejszej książki.

 Już dziś zachęcam Was do zaglądania i wzięcia udziału w w/w zabawie :)

Zapraszam Was również na stronę autorską Marcina Brzostowskiego oraz na jego autorski profil na FB 

A także na stronę Wydawnictwa E-bookowo

poniedziałek, 29 lutego 2016

Lutowy stosik


Książki, które zdobyłam przez miesiąc luty (w kolejności od dołu z lewej strony):

Hanna Cygler - W cudzym domu (recenzencki egzemplarz od Rebisu)
Hanna Cygler - Za cudze grzechy (recenzencki egzemplarz od Rebisu)
Kazimierz Kiljan - Bukiet chabrów (recenzencki egzemplarz od Oficynki)
Krystyna Mirek - Prom do Kopenhagi (zakup własny)
ks. Jan Kaczkowski - Grunt pod nogami (zakup przedpremierowy)
Kathryn Taylor - Powrót do Darigham Hall (prezent od Portalu Książki Kobiecym Okiem)
Joanna Szarańska - I że Ci nie odpuszczę (recenzencki egzemplarz od Czwartej Strony)
Anna Sakowicz - To się da! (recenzencki egzemplarz od Szarej Godziny)
Soheir Khashoggi - Miraże (zakup na Allegro)
Krystyna Śmigielska - Gotowe na zmiany (prezent od męża)
Eric Emmanuel Schmitt - Zazdrośnice (recenzencki egzemplarz od Znaku)
Karolina Wilczyńska - Dasz radę Nataszo (recenzencki egzemplarz od Czwartej Strony)
Sofia Caspari - W krainie wodospadów (recenzencki egzemplarz od Otwarte - recenzja)
Renata Kosin - Sekret Zegarmistrza (recenzencki egzemplarz od Znaku)
Urszula Mela - Bóg dał mi kopa w górę (recenzencki egzemplarz od Znaku)
Lian Hearn - Kwiat śliwy, mroczny cień (zakup z mężem w Media Markcie)
James Bannnon - Ja kibic (zakup z mężem w Media Markcie)
John Irving - Uwolnić niedźwiedzie (zakup z mężem w Matrasie)
Marci Lyn Curtis - Coś mojego (recenzencki egzemplarz od Ambera)
Marcin Brzostowski - Złote spinki Jeffreya Banksa (recenzencki egzemplarz od autora - recenzja)
Izabella Frączyk - Dziś jak kiedyś (zakup własny)

W sumie 21 książek w tym 12 recenzenckich, 2 prezenty oraz 7 zakupionych.

piątek, 19 lutego 2016

Pewnego razu w Londynie...


„Złote spinki Jeffreya Banksa” to najnowsza książka autorstwa Marcina Brzostowskiego, a zarazem pierwsza tego autora, którą miałam okazję przeczytać.

Akcja powieści osadzona została we współczesnym Londynie. Trzej głowni bohaterowie to minister spraw wewnętrznych tytułowy Jeffrey Banks, boss miejscowej mafii – Ezekiel Horn oraz jego prawa ręka - Frankie Turbo. Wszyscy oni mają do wykonania jakieś zadanie...

Ezekiel musi pokazać pewnemu Rosjaninowi, kto tu rządzi; Frankie ma dostarczyć bezpiecznie do miejsca docelowego 20 kg kokainy, a Jeffrey musi odnaleźć złote spinki, które podarowała mu żona – owe spinki są niezwykle wartościowe nie tylko ze względu na kruszec, z jakiego zostały wykonane. Ich niematerialna wartość wynika z tego, że są one schedą po teściu Banksa, z którym jak dowiadujemy się z lektury łączyło go znacznie więcej niż nam się początkowo wydaje…

Powieść ta jest groteskowym i mocno surrealistycznym obrazem międzyludzkich powiązań i zależności panujących na wyższych szczeblach. Ukazany został w niej pęd człowieka do kariery i władzy.

Postacie są tutaj bardzo wyraziste, a na szczególną uwagę według mnie zasługuje kreacja Frankie’go Turbo, który jest zaprzeczeniem powszechnie znanego współcześnie wizerunku gangstera. Jego przejaskrawiona postać niejednokrotnie wywołuje u czytelnika salwy śmiechu.

Karty powieści wręcz eksplodują humorem oraz komizmem sytuacyjnym, a wszystko to osnute jest rzecz jasna wokół bardzo poważnych spraw, co dodatkowo potęguje zamierzoną karykaturalność całej historii wraz z jej bohaterami.

Mimo, iż opowieść ta nie jest pozycją zbyt obszerną, ani typowym kryminałem, jeśli macie ochotę przyjrzeć się życiu gangsterów z dużym przymrużeniem oka, a także poznać dokładniej historię tytułowych złotych spinek to polecam Wam lekturę tej książki.
Autorowi natomiast gratuluję odwagi oraz umiejętności stworzenia historii, w której sarkazm i ironia wpływają dodatnio na odbiór opisywanych wydarzeń nie nadając im jednocześnie znamion przesadzonego kiczu.


Za udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękuję Autorowi