Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obsesja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obsesja. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 grudnia 2025

"Zaczynamy żyć, kiedy przestajemy się bać życia." - Dorothy Thompson

 

Powieść „Więźniarka” była moim pierwszym spotkaniem z twórczością Pani Anety Maśluk. Muszę powiedzieć, że było to bardzo udane spotkanie.

Akcja historii toczy się dwutorowo. Poznajemy Alice Hackman, która na skutek pewnych wydarzeń w swoim życiu odsiedziała kilkuletni wyrok i właśnie wychodzi z więzienia, nie mając pojęcia jak odnaleźć się na wolności, gdzie nie ma rodziny, ani żadnego zaplecza socjalnego.

Drugim, równoległym, ogniwem opowieści jest Lotar Krause, któremu choroba alkoholowa coraz bardziej niszczy pisarską karierę i życie…

Sploty różnych okoliczności, o których w szczegółach dowiecie się z książki, sprawiają, iż ścieżki bohaterów przecinają się w pociągu zmierzającym do małej miejscowości na południu Niemiec.

Czy każde z nich odnajdzie tam to, czego szuka i potrzebuje? Przekonajcie się sami, sięgając po tę niesamowicie wciągającą prozę.

Autorka nakreśla czytelnikom bardzo bogate w różnorodne detale portrety psychologiczne każdej z wykreowanych postaci. Cała akcja zaś toczy się wartko i z każdą kolejną stroną coraz bardziej pochłania czytelnika.

Czy Alice i Lotar pokonają swe wewnętrzne i zewnętrzne demony? Z czym przyjdzie im się mierzyć? Czy przeszłość musi determinować teraźniejszość i przyszłość? Czy stając twarzą w twarz z psychopatą można go, w pewnym sensie, pokonać?

Te i wiele innych pytań nasuwa się czytelnikowi w toku lektury. Perypetie bohaterów rozsnute są pomiędzy unicestwieniem a odrodzeniem – jakie decyzje podejmą i w kierunku czego będą podążać? – przekonacie się sami.

Na naszą uwagę zasługują jednak nie tylko główni bohaterowie, bowiem historia postaci drugoplanowych jest równie interesująca i ujmująca czytelnika.

W książce tej bardzo plastycznie ukazane zostało zderzenie życiowego mroku i rozpaczy ze światłem i nadzieją, które splatając się w przeróżnym natężeniu i konfiguracji przenikają losy bohaterów.

Jeśli macie ochotę na ciekawą, wielowymiarową opowieść o ludziach, którzy zmagają się z życiem na bardzo wielu różnych polach to śmiało zajrzyjcie na karty „Więźniarki”.

Mnie nie do końca usatysfakcjonowało zakończenie, którego rzecz jasna Wam nie zdradzę, niemniej jednak jeśli chodzi o tę lekturę jako całość to jestem zdecydowanie na tak!

Namówiłam Was na przeczytanie tej powieści? – Mam nadzieję, że tak :) .

 

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

piątek, 10 listopada 2023

Druga odsłona cyklu Imperium Smoczej Blizny.


Czy są tutaj fani fantastycznych opowieści? Jeśli tak to dziś mam coś przede wszystkim właśnie dla Was. Przybliżę Wam nieco książkę „Przymierze” autorstwa Wiktorii Czyżyckiej, książka ta stanowi drugi tom cyklu Imperium Smoczej Blizny.

Śledzimy dalsze losy księżniczki Varili, księcia Erila i innych znanych nam już tomu „Ucieczka” postaci. Po brawurowym zakończeniu poprzedniej części – kto czytał ten wie, co mam na myśli, a kto jeszcze nie czytał niech koniecznie nadrobi – bohaterowie mogą odrobinę odetchnąć, lecz absolutnie nie znaczy to, że jest nudno, co to, to nie.

Jak zapewne się domyślacie względny spokój nie trwa długo i nad księżniczką z Rodu Smoka oraz jej poddanymi i bliskimi jej sercu ludźmi znów gromadzą się ciemne chmury… Po raz wtóry trzeba będzie stoczyć walkę z różnorodnymi wrogami oraz podjąć mnóstwo trudnych, acz ogromnie ważnych decyzji.

Wiktoria Czyżycka stworzyła mocno rozbudowany, intrygujący świat, w którym zdecydowanie nie oszczędza swoich bohaterów, stawiając ich wobec wielu trudnych sytuacji, z którymi będą musieli się zmierzyć.

Sieć wzajemnych powiązań i zależności misternie połączona jest z sekretami z przeszłości i działaniem magicznych mocy. W opowieści tej nie brakuje intryg, konfliktów, kłamstw i niecnych postępków, ale jest także miejsce na miłość, przyjaźń i współdziałanie ze sobą różnych nacji, żyjących w opisanym świecie, zwłaszcza w obliczu zagrożenia.

Jeśli zatem szukacie lektury zawierającej fantastyczną historię z bogato zarysowanym i pełnym szczegółów światem oraz wyrazistymi bohaterami to polecam „Przymierze” Waszej czytelniczej uwadze.

Opowieść przedstawiona w niniejszym tomie ma wartką i pełną zwrotów akcję, która jednocześnie prowadzi do spójnego i bardzo interesująco ukazanego finału. Czytelnik daje się porwać wykreowanej przez autorkę historii i wraz z bohaterami przeżywa ich różnorakie wzloty i upadki.

Ukazana w „Przymierzu” odwieczna walka dobra ze złem przybiera bardzo wiele oblicz i toczy się na wielu płaszczyznach. Na przykładzie niektórych postaci widzimy, jak cienka jest granica między miłością a nienawiścią i do czego doprowadzić może niczym niepohamowana żądza władzy. Podjęty zastał również wątek siły i istotności rodzinnych więzi, które wewnętrznie cementują opisane rody.

Powieść napisana jest bardzo dobrze z dużą dbałością o szczegóły i spójność zawartych w niej wątków. Cieszę się niezmiernie, że mogłam objąć ją swoim patronatem i polecam Wam jej lekturę, a sama wypatruję kolejnego tomu.

 

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *