Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Król - Bocheńska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Król - Bocheńska. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 lutego 2026

Anna Król - Bocheńska powraca z nową powieścią


Anna Król – Bocheńska debiutowała w roku 2024 dylogią komedii obyczajowych: Mamy w tarapatach. Po tej lekkiej, choć niepozbawionej przesłania literaturze, jesienią 2025 roku przyszedł czas na kolejną opowieść. Tym razem jednak tematyka jest zupełnie inna, a historia osadzona w dużej mierze w przededniu II Wojny Światowej, a inspirowana rodzinną historią autorki.

Na wstępie poznajemy Emila, który z przyczyn rodzinnych wraz z kilkuletnim synkiem powraca w rodzinne strony. Podczas pewnych porządków odkrywa w starych dokumentach tajemnice sprzed wielu lat, które rzucają zupełnie nieznane mu światło na rodzinną historię.

Sytuacja ta otwiera nam drugą perspektywę tej historii. W niej poznajemy rodzeństwo – Helenę i Pawła, którzy są młodymi ludźmi, a ich losy bardzo mocno odmieni wojenna zawierucha.

Autorka na kartach swojej książki oddaje głos przede wszystkim młodemu pokoleniu, lecz oczywiście nie tylko. Kolejną osią opowieści są rozdziały snute przez Florentynę – matkę rodzeństwa.

Jest to historia wielowątkowa dotykająca różnorodnych ludzkich emocji, trudnych i niejednoznacznych wyborów oraz ukazująca wielowymiarowe postacie.

Opowieść osadzona jest w małomiasteczkowej społeczności, gdzie każdy każdemu patrzy na ręce i nic się nie ukryje. Bohaterowie, a zwłaszcza Paweł, przeżywają mnóstwo dylematów moralnych, które rzecz jasna nie pozostają bez wpływu na ich życie.

Czy można kochać wbrew wszystkiemu? Jak wiele decyzji można usprawiedliwić podążaniem za uczuciem? Czy miłość może być pewnego rodzaju przekleństwem? Czy można pozostać człowiekiem w mrocznych czasach i okolicznościach, będąc jednocześnie po tzw. drugiej stronie barykady?

Jak widzicie Anna Król – Bocheńska nie stroni od trudnych pytań, a stawiając je prowokuje czytelnika do wielu refleksji nad człowieczeństwem, dokonywanymi wyborami, uczuciami targającymi człowiekiem oraz wieloma innymi kwestiami.

„Zwrotnica” to opowieść o nierozerwalnym splataniu się przeszłości z teraźniejszością, o rodzinie, która pozostaje nią na zawsze i pomimo wszystko, a także o tym, że życie nigdy nie jest czarno-białe, lecz ma w sobie całe mnóstwo odcieni szarości.

Tytuł książki wręcz idealnie wpasowuje się w jej treść, a całości dopełnia przepiękne wydanie z barwionymi brzegami.

Zatem jeśli lubicie pozycje z tego kręgu tematycznego to bardzo polecam Wam lekturę tej powieści – na pewno się nie zawiedziecie, a historia zawarta w książce pozostanie z Wami na długi czas.

 

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta * 

piątek, 28 lutego 2025

Drugie spotkanie z nieidealnymi mamami.

 „Mamy kłopot” to druga odsłona cyklu: Mamy w tarapatach, autorstwa Anny Król – Bocheńskiej. W tej części śledzimy dalsze perypetie bohaterów znanych nam z powieści „Mamy w tarapatach”, ponownie wracamy na urokliwe osiedle Bytków, gdzie toczy się zwyczajne życie.

Również w tym tomie autorka porusza ważne i bliskie życiu tematy, jak np. depresja poporodowa, odejście rodzica, rozwód i układanie sobie po nim życia na nowo, bez względu na wiek, czy ukierunkowanie na karierę, które po przemyśleniach dokonanych przez jedną z bohaterek zmienia się w szukanie równowagi pomiędzy pracą a rodziną.

Książkę tę czyta się szybko i z uśmiechem na twarzy, choć nie brakuje w niej także momentów do zamyślenia się nad opisanymi sytuacjami i wydarzeniami. Tak, jak w poprzedniej części autorka sporo miejsca poświeciła kwestii macierzyństwa, a zwłaszcza tego, czy powinno się ono stać centralną osią życia matki. Jak wiadomo, jest to kwestia indywidualna i każda z pań powinna podjąć odpowiednią do własnych przekonań, odczuć i sytuacji życiowej decyzję w tym zakresie.

Losy różnorodnych bohaterów, zwłaszcza jeśli chodzi o postacie kobiece, które stanowią istną mozaikę charakterów, są pełne życiowych wzlotów i upadków, a to z kolei czyni je bardzo bliskimi czytelnikom, gdyż łatwo wczuć się dzięki temu w przeżycia i emocje bohaterów.

Jest to także opowieść o relacjach w bardzo różnych aspektach i konfiguracjach. Jak wiadomo, często nie są one łatwe… Bywają poszarpane, a często nawet zerwane na wiele lat – czy w takim przypadku uda się je odbudować? Zapraszam do lektury.

Na uwagę zasługuje również fakt, iż opisywane osoby mieszczą się w bardzo różnym przedziale wiekowym – od dzieci do seniorów, co również sprawia, że ich światy są bliskie wielu grupom czytelników, bo w powieści tej właściwie każdy znajdzie coś dla siebie.

W książce mowa jest również o przyjaźni, miłości oraz rodzinnej tajemnicy, która przynosi ze sobą sporo zmian w życiu jednej z bohaterek. Czy będą one pozytywne, czy też nie? – tego dowiecie się z książki.

Jeżeli poszukujecie lekkiej, lecz jednocześnie realistycznej opowieści o ludziach, których spokojnie moglibyśmy przyrównać do naszych sąsiadów, współpracowników, czy osób mijanych każdego dnia na ulicy to zachęcam Was do lektury pozycji „Mamy kłopot”. Jeśli podobała Wam się część pierwsza to myślę, że i z drugą miło spędzicie czas.

 

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

poniedziałek, 13 stycznia 2025

Mamy nieidealne...

„Mamy w tarapatach” to literacki debiut Anny Król – Bocheńskiej. Akcja historii osadzona została na jednym z osiedli w Siemianowicach Śląskich, a jej bohaterkami są trzy przyjaciółki: Adela, Patrycja i Lidka.

Opisując ich losy autorka pokazuje czytelniczkom jak wiele różnorodnych imion może mieć macierzyństwo, i chociaż nie zawsze jest kolorowo i słodko to nie ma w tym nic złego czy nienormalnego (o ile oczywiście nie popadamy w żadne skrajności). Nakreślone zostają również bolączki młodych mam i oczekiwania społeczne, z jakimi zmagają się dziś kobiety.

Drugą osią opowieści jest grupa seniorek, które zrzeszają się w Koło Gospodyń Miejskich i postanawiają na różne sposoby pomagać sąsiadom. Ich perypetie także są ciekawe, a momentami bardzo zabawne, gdyż nie omijają ich różnego rodzaju wpadki i życiowe zawirowania.

Bohaterki opisane w tej książce są z jednej strony mocno różnorodne, z drugie natomiast wykreowane bardzo realistycznie, co sprawia, że łatwo się z nimi utożsamiamy i kibicujemy im w ich poczynaniach oraz życiowych trudach.

Jest to książka o przyjaźni i miłości – nie tylko rodzica do dziecka, lecz również odwrotnie. Mowa w niej o życiu w małej, mocno hermetycznej społeczności, które zdecydowanie nie należy do łatwych i rządzi się własnymi prawami. Jak możecie się domyślić Adela, Patrycja i Lidka mierzą się w niej z odwiecznym „co ludzie powiedzą” oraz „starsi zawsze wiedzą (naj)lepiej”… – Jak dziewczyny sobie z tym radzą i czy udaje im się przełamywać utarte schematy, a dzięki temu podążać własną ścieżką? Dowiecie się z kart książki.

Jeśli szukacie historii lekkiej, która bawi, wzrusza i jest pełna emocji, lecz także takiej, która daje do myślenia i nie stroni od przysłowiowej łyżki dziegciu w beczce miodu to myślę, że „Mamy w tarapatach” was usatysfakcjonują.

Ponadto Anna Król – Bocheńska na kartach swojej barwnej opowieści przybliża nam również nieco tradycje, zwyczaje i gwarę Górnego Śląska, co z całą pewnością nadaje całości wyjątkowy klimat.

Zapraszam Was do tej lektury, a sama już niedługo zamierzam sięgnąć po jej drugą odsłonę, której jestem bardzo ciekawa.


* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *