Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Saga o ludziach ziemi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Saga o ludziach ziemi. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 marca 2025

"...O życie chodzi, które mamy jedno".

„Wieczorne gody” to trzecia, a zarazem ostatnia odsłona cyklu Saga o ludziach ziemi. Jak możecie się domyślić poznajemy dalsze losy rodziny Józwiaków, znanych nam już z poprzednich tomów.

Tym razem jednak autorka skupiła się przede wszystkim na losach przedstawiciela młodego pokolenia – Stanisława Józwiaka, który od najmłodszych lat był ogromnie ciekawy życia i świata, co niezbyt przystawało do realiów, w których przyszło mu żyć.

Nie jest to jednak jedyna postać, której autorka na kartach tej opowieści poświęciła sporo miejsca, gdyż kolejną bardzo istotną postacią w niniejszym tomie jest Marianna Betowa, kobieta jest zamożną wdową w średnim wieku, która samotnie wychowuje synów. Staje się więc ona łakomym kąskiem dla wszelkiej maści absztyfikantów, co przysparza jej nie mało dodatkowych życiowych zawirowań.

Tak, jak miało to miejsce w poprzednich tomach, również i tutaj Anna Fryczkowska nakreśla nam z jednej strony ówczesne realia życia ludzi, przybliżając czytelnikowi szerokie społeczno – obyczajowe tło, które bardzo często bywa zapominane, z drugiej natomiast wplata do snutej przez siebie historii wiele informacji o nowinkach z przeróżnych dziedzin oraz o wydarzeniach, które wówczas rozgrywały się nie tylko na rodzimym podwórku, lecz także w szerokim świecie.

Bohaterowie opisani w tej książce są bardzo różnorodni, a na ich losy możemy spoglądać z wielu perspektyw. Tym dobitniej uświadamia to współczesnemu czytelnikowi, że choć świat bardzo poszedł do przodu i mamy dostęp do wielu możliwości, o których niegdysiejsi ludzie nie śmieli nawet śnić to jednocześnie dziś dokładnie tak samo jak dawniej ludzie mają swoje marzenia i pragnienia, do których dążą. Każde pokolenie boryka się również z codziennymi problemami i różnego typu rozterkami, czy nawiązuje mniej lub bardziej udane relacje, które rzutują na życie i podejmowane decyzje. Ludzie opisani w tej książce uwikłani są również w liczne konwenanse, co niestety również nie ułatwia im życia i generuje kolejne wewnętrzne wahania...

Ta część podobnie jak poprzednie napisana jest pięknym i barwnym, a jednocześnie bardzo przystępnym językiem, co dodaje całej historii literackiego smaku i aromatu. Przez trzy tomy zżywamy się z ich bohaterami, więc wielka szkoda, że to już koniec sagi.

Jeśli szukacie lektury wielowątkowej, interesującej i takiej, w której bohaterowie mają odwagę, na różnych płaszczyznach, wyprzedać swoje czasy, a ponadto gustujecie w historiach przybliżających dawne czasy to bardzo polecam Wam całą Sagę o ludziach ziemi.

 

   

środa, 4 października 2023

Druga odsłona Sagi o ludziach ziemi.

Dziś na blogerskim warsztacie pojawia się najnowsza powieść autorstwa Anny Fryczkowskiej pt. „Saga o ludziach ziemi. Czas rumianku”. Jest to drugi tom tejże sagi.

Autorka ukazała w nim dalsze perypetie rodziny Józwiaków tym razem osadzone na przestrzeni następujących lat: 1852 – 1854, rok 1857, 1859 – 1861 oraz rok 1865. W takim przedziale czasowym zamkniętych zostało 9 części tej opowieści.

W dalszym ciągu śledzimy niełatwe, lecz niezmiernie ciekawe życie chłopów, ale tym razem już nie pańszczyźnianych, a czynszowych żyjących w Sokołowie. Morowe powietrze znów dociera do okolicy, a mieszkańcy próbują uniknąć zarazy stawiając na początku i końcu wsi tzw. krzyże morowe – czy uchroni ich to przed zarazą i śmiercią?

W tej części opowieści do głosu dochodzi kolejne dorastające pokolenia – dwaj bracia Janek i Michał skrajnie się od siebie różnią. Starszy wygadany lekkoduch i bawidamek, hołubiony przez rodziców potrafi odnaleźć się właściwie w każdej sytuacji. Młodszy zaś cichy, wycofany, skupiony na pracy, zapatrzony w ojca, złakniony jego aprobaty, wyśmiewany przez otoczenie. Czy tak będzie już zawsze? A może upływ czasu i różnorakie koleje losu coś jednak zmienią?

Autorka na przykładzie bardzo plastycznie wykreowanych bohaterów pokazuje trudne relacje między braćmi, ale rzecz jasna nie tylko oni są tutaj opisani. Losy wielu różnorodnych postaci pokazują, jak ważne w tamtych czasach było umiłowanie pracy, która, choć bardzo ciężka i znojna zapewniała byt i przysłowiową kromkę chleba, którego dziś niestety bywa, że nie szanujemy…

Szalenie istotny jawi się tutaj również szacunek dla drugiego człowieka – żyjącego i zmarłego. Ogromne poszanowanie dla panujących w społeczności zasad oraz wierzeń, tradycji i wszelakich obrzędów praktykowanych przez mieszkańców danego terenu.

Na tej kanwie obserwujemy codzienne życie ludzi. Ich wielkie troski i małe radości, przyjaźnie, pierwsze nie zawsze szczęśliwe miłości oraz antypatie. Relacje domowe i sąsiedzkie oraz burzliwe życiorysy niektórych bohaterów i ich wewnętrzne przemiany.

„Czas rumianku” to urzekająca w swej prostocie gawęda o perypetiach rodziny Józwiaków, która odsłania przed czytelnikiem to, co minione i nieco zapomniane, a niezmiennie warte tego, aby przetrwało w pamięci kolejnych pokoleń.

Polecam.

 

 

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

środa, 21 czerwca 2023

Wspomnienia mają moc...

Kilka dni temu miała swoją premierę najnowsza książka Anny Fryczkowskiej zatytułowana „Saga o ludziach ziemi. Wpatrzeni w niebo”. Jest to pierwszy tom cyklu inspirowanego rodzinną historią autorki. Akcja rozpoczyna się w roku 1816 na Kujawach, a głównymi bohaterami są Hanka i Antoni Józwiakowie.

Na początku opowieści poznajemy koleje młodzieńczej znajomości i pierwszego wzajemnego zauroczenia sobą bohaterów, a następnie ich bezkompromisowe dążenie do bycia razem, co z pewnych względów wcale nie było sprawą łatwą. Dzięki determinacji i uporowi młodych sprawa ma jednak szczęśliwy dla nich finał. Pobierają się i wiodą zwyczajne, monotonne, naznaczone pańszczyzną życie w rodzinnej wiosce…

Dzieje się tak do czasu, gdy w ich miejscowości pojawiają się ludzie, którzy proponują chętnym możliwość osiedlenia się w wymarłej na skutek morowej zarazy wiosce o nazwie Naczachowo rysując przed ludźmi wizję znacznie lepszego życia.

Antek i Hanka coraz mocniej skłaniają się ku przeprowadzce, chociaż obaw i niepewności, jaka nimi w związku z powyższym targa również nie brakuje. Ostatecznie jednak wygrywa w nich myśl o perspektywie lepszego i pod pewnymi względami nieco lżejszego życia, bo któż z nas w głębi serca nie pragnie owocniejszego i bardziej przyjaznego jutra dla siebie i potomstwa?

Tak o to Józwiakowie stają się pierwszymi mieszkańcami Naczachowa, a ich jedynymi towarzyszami jest dwójka niemówiących młodziaków nazwanych przez Hankę – Jankiem i Janką Morowiakami, którzy jako jedyni przeżyli zarazę…

Wioska powoli się zasiedla, a czytelnik śledzi ciekawe losy bohaterów - w dużej mierze dzieje się to za sprawą narracji Hanki, ale również innych postaci. W opowieści tej znajdujemy mnóstwo odwołań do ówczesnych wierzeń i tradycji. Autorka bardzo plastycznie ukazała również ludzką mentalność oraz hierarchię społeczną w niewielkich, zamkniętych zbiorowościach.

Co bardzo istotne Anna Fryczkowska oddała w swojej powieści głos kobietom, co w opisywanych przez nią czasach właściwie nie występowało. Kobiety bowiem żyły, rodziły dzieci, pracował na roli oraz w domostwie czy obejściu w zupełnym cieniu swych mężów, którzy zawsze wiedli prym.

Jest tutaj także mowa o trudnych relacjach rodzicielskich. Perypetie bohaterów uświadamiają nam fakt jak ważne dla dziecka (bez względu na wiek) jest bycie akceptowany i zauważanym przez rodziców oraz bycie przez nich docenianym, a nie wyłącznie krytykowanym za swą odwagę i kreatywność.

Jest to barwna, pełna życiowych blasków i cieni opowieść o poszukiwaniu swego miejsca na świecie. O korzeniach, bez których by nas nie było, a także o tym, co choć dawno minione bezwzględnie warte jest ocalenia od zapomnienia.

Pisarka ukazała w niej m.in. ludzki znój, trud, szacunek do pracy, ziemi, wiary i obrzędowości ówczesnych chłopów. W snutej przez autorkę opowieści czytelnik ma możliwość przyjrzeć się wielu aspektom ich niełatwej codzienności.

Jeśli macie ochotę przenieść się w czasie 200 lat wstecz to koniecznie zajrzyjcie na karty tej książki. Mnie czytało się ją dobrze i z zainteresowaniem, więc czekam na tom drugi :). 

 

 * https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *