Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przeznaczenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przeznaczenie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 marca 2025

Nasze zdjęcia to nasze ślady. To najlepszy sposób, aby powiedzieć ludziom, że tu byliśmy...

Moi stali obserwatorzy doskonale wiedzą, iż powieści z gatunku literatury pięknej i obyczajowej są zdecydowanie w moim czytelniczym guście, więc bardzo często po nie sięgam. Kiedy zobaczyłam zapowiedź historii pt. „Pamiętam tylko ogień” autorstwa Anny Musiałowicz to wiedziałam, że będę chciała ją przeczytać i dzięki uprzejmości Wydawnictwa Pulp Books tak się stało.

Pozycja ta opowiada o losach dwóch kobiet. Nieco ekscentrycznej starszej pani o imieniu Konstancja oraz jej siostrzenicy zwanej Malutką, choć jest ona już dojrzałą kobietą. Śledzimy serdeczną relację obu kobiet, ich wspomnienia i wzajemną bliskość. Ich życie toczy się dosyć spokojnie i stabilnie do czasu, gdy pewnego dnia Konstancja z przerażeniem okrywa, iż nie wiadomo dlaczego zniknęła z rodzinnych zdjęć, jakby nigdy jej tam nie było…

Malutka, dla której po śmierci Mamy, Konstancja stała się jedyną bliską osobą po początkowym etapie niedowierzania – bo przecież takie rzeczy się nie dzieją – postanawia pomóc cioci rozwikłać tę zagadkę. Czy to się uda? I czego dowie się o samej sobie młodsza z bohaterek? – odpowiedź znajdziecie na kartach książki.

Ta stosunkowo niewielka objętościowo publikacja niesie w sobie ogromny ładunek refleksyjno – emocjonalny. Autorka porusza w niej bardzo ważne tematy takie jak rodzina i istota korzeni w naszym życiu, powolne, acz nieuchronne przemijanie, czy bardzo różnorodne życiowe role kobiet – każda nieco inna, lecz tak samo potrzebna i istotna jak wszystkie pozostałe, które zna świat. Pokazuje też ich ewoluowanie na różnych etapach życia.

W „Pamiętam tylko ogień” bardzo plastycznie odmalowana została również polska wieś. Anna Musiałowicz ukazuje nie tylko krajobrazy, lecz także idealnie oddaje słowami niespieszny rytm wiejskiego życia oraz całą jego specyficzną kwintesencję.

Książka ta jest również melancholijna i nostalgiczna. Opowiada o mierzeniu się i godzeniu z własnym przeznaczeniem, od którego nader często próbujemy uciekać. Mowa w niej także o tym, jak ważne jest posiadanie wspomnień. Są one bowiem swego rodzaju łącznikiem z tym, co minione i swoistym fundamentem tego, kim jesteśmy.

W opowieści tej bardzo przypadł mi do gustu element magiczny, czyli historia Trolla mieszkającego pod wiekowym mostem.

Jeśli lubicie historie nietuzinkowe, skłaniające do przemyśleń i traktujące o kobietach z całą gamą ich doświadczeń i emocji to książka ta z pewnością przypadnie Wam do gustu. Zachęcam Was do lektury tej krótkiej, acz treściwej opowieści, w której każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie.

 

 

https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

czwartek, 3 sierpnia 2023

"Niektórych ludzi spotykasz, mijasz i nie potrafisz zapamiętać nawet ich twarzy. A inni odciskają piętno na twoim życiu."

Katarzyna Grochola już od ponad ćwierć wieku dzieli się z czytelnikami swoją niezwykle różnorodną twórczością. W maju tego roku na rynku wydawniczym ukazała się jej najnowsza publikacja pt. „Miłość w cieniu słońca”.

Ta dosyć niewielka objętościowo powieść to historia Andrew i Hariett, których życiowe drogi krzyżują się właściwie przez przypadek… Są przecież jednak tacy, którzy stanowczo twierdzą, iż w życiu nie ma przypadków, więc całkiem możliwe, że zadziałało przeznaczenie… Najlepiej oceńcie to sami czytając tę książkę.

Autorka zderza w niej dwa zupełnie różne światy i osobowości bohaterów.

Hariett – artystka z bagażem doświadczeń, a jednocześnie nieprzebranym apetytem na życie, emocje i wszelakie doznania.

Andrew – mężczyzna pełen traum i lęków, wyizolowany, zamknięty w sobie, zupełnie przeciętny i zdawać by się mogło bezbarwny pracownik korporacji.

Z zetknięcia tych nieprzystających dla siebie orbit rodzi się niezwykle głęboka relacja. Uczucie, które stopniowo niszczy wszelkie tamy i mury, nawet te nieuświadomione lub skrzętnie tłumione, a zarazem buduje nowy świat pełen barw, odczuć, zamyślenia nad światem i człowiekiem.

Katarzyna Grochola oddaje narrację opowieści w ręce męskiego bohatera, co jest zabiegiem nadającym tej pozycji jeszcze ciekawszą perspektywę. „W cieniu słońca” to powieść mocno metaforyczna, przesycona różnorodnymi refleksjami. Jest to historia o wieloaspektowych relacjach, które, choć nieodzowne dla naszej egzystencji bywają także tym, co odciska na życiu człowieka różnorakie, niestety nie zawsze pozytywne, piętno. Dwoje odmiennych od siebie postaci stopniowo, krok po kroku wpuszcza czytelnika do swojego niezwykle intymnego świata.

Niniejsza pozycja pełna jest niuansów i niedopowiedzeń, co tym bardziej podkreśla, iż człowiek ciągle się zmienia, a wzajemne relacje nieustannie ewoluują. Moim zdaniem jest ona również wieloznaczna, co stanowi znakomite pole do jej bardzo różnorodnej interpretacji w zależności od pryzmatu indywidualnych doświadczeń i osobistych przeżyć każdego czytelnika.

Jeśli lubicie nieszablonowe opowieści o ludziach, miłości i szeroko pojętych relacjach to powieść ta z pewnością powinna znaleźć się w kręgu Waszych czytelniczych zainteresowań. A nietuzinkowy sposób opowiedzenia niniejszej historii i możliwość śledzenia przemian stających się udziałem opisanych bohaterów niech będą dodatkową zachętą do tego, aby sięgnąć po najnowszą powieść Katarzyny Grocholi.

 

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

piątek, 28 kwietnia 2017

Każdy ma jakieś przeznaczenie...


Agnieszka Monika Polak zadebiutowała w roku 2011 powieścią „Mimo wszystko”, z którą miałam przyjemność się zapoznać. Po bardzo udanym według mnie debiucie przyszło dość długo czekać czytelnikom na kolejną historię stworzoną przez autorkę.

Jednakże 5 maja swoją premierę mieć będą aż dwie powieści napisane przez Agnieszkę Monikę Polak. Książki te ukażą się Pod szyldem Wydawnictwa Czarna Kawa i nosić będą następujące tytuły:

- „Ślad przeznaczenia”
- „Dalekie podróże z Bliską

Dziś chciałabym opowiedzieć Wam nieco o pierwszej z nich, czyli o powieści „Ślad przeznaczenia”.

Główną bohaterką historii jest Monika Bliska, która stanowi jednocześnie alter ego autorki. Książkowa Monika właśnie wydała swoją pierwszą powieść i zaczyna ją promować na spotkaniach autorskich, które opisuje na kartach „Śladu przeznaczenia”. Spotkania te mają charakter nie tylko literacki, ale również muzyczny, gdyż Monika okrasza je także swoją grą na skrzypcach, co z całą pewnością dodaje im niepowtarzalnego klimatu i uroku. Jednakże podróże bohaterki związane z promocją książki oraz poznawaniem dzięki temu wielu nowych ludzi i ciekawych miejsc, nie są wyłącznie literackie, gdyż dzięki jej wspomnieniom z dzieciństwa oraz opowieściom snutym przez jej babcię czytelnik ma wraz z nią możliwość odbycia sentymentalnej, pełnej ciepła i niesamowicie barwnej podróży w przeszłość.

W powieści nie brakuje też zagadnień dotyczących aspektów metafizycznych ludzkiego życia. Poprzez nie Monika staje się coraz bardziej świadomą samej siebie kobietą. Uświadamia sobie jednocześnie potęgę przeznaczenia, którego w gruncie rzeczy nie jesteśmy w stanie uniknąć ani oszukać, gdyż to, co nam pisane wydarzy się bez względu na wszystko, a od nas samych zależy, jakie lekcje na przyszłość wyciągniemy dla siebie z tego, co stało się naszym udziałem.

Autorka w sposób niebywale prostolinijny otwiera nam drzwi do wielu elementów własnej codzienności, którą postanowiła podzielić się z czytelnikiem. Ukazuje ona nie tylko wydarzenia ze swojego życia, wtajemnicza także w całe mnóstwo doświadczeń i emocji, jakie właściwie w każdym momencie życia towarzyszą jej, jak i wielu z nas. Agnieszka Monika Polak opisuje zarówno pozytywne, jak i negatywne emocje, z którymi stykamy się praktycznie na każdym kroku, nie stroni także od mówienia głośno o wątpliwościach czy różnego rodzaju obawach, które niejednokrotnie targają człowiekiem, w tym także Moniką Bliską w wielu sytuacjach i na różnych etapach ludzkiej egzystencji.

„Ślad przeznaczenia” jest niesamowicie barwną opowieścią o sile kobiecego charakteru i intuicji. Ogromna szczerość, na jaką zdobyła się na jej kartach autorka misternie przeplata się z poczuciem humoru, a niekiedy również nutkami nostalgii, pomiędzy którymi to emocjami autorka doskonale się odnajduje.

Książkę czyta się szybko i przyjemnie oraz z dużym zaciekawieniem. Myślę, że dzieje się tak dlatego, iż niewątpliwie jest to opowieść o tym, że w życiu nie ma przypadków, a wiara w spełnianie marzeń z całą pewnością jest tym, co konsekwentnie przybliża nas do osiągnięcia stawianych sobie celów, a w efekcie ziszczenia się tego, czego pragniemy.

Uważam, że bardzo dobrą puentą dla istoty przekazu, jaką niesie w sobie „Ślad przeznaczenia będą słowa P. Coelho pochodzące z książki „Alchemik”:

„Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały Wszechświat działa potajemnie, by udało Ci się to osiągnąć.”

Nie bójcie się więc marzyć i realizować swoje marzenia!

Zapraszam Was wraz autorką do świata Moniki Bliskiej, którego podwoje gościnnie otwierają się przed czytelnikami na kartach powieści „Ślad przeznaczenia”, która ukaże się na rynku wydawniczym już 5 maja.
  

czwartek, 6 października 2016

Szukanie to myśl, którą się urzeczywistnia.


"Zaklinacz słów" jest debiutem autorki i to niezwykle udanym debiutem. Powieść ta jest niesamowicie magiczna, odnajdujemy w niej mnóstwo odniesień do Szeherezady.

Jest to historia o nieokiełznanej wręcz miłości oraz potędze słów, które tworzą barwną, wielowymiarową oraz wielowątkową baśń, w której ludzkie losy zaplatają się ze sobą zarysowując stopniowo coraz bardziej logiczną i spójną całość.

Nina i Gabriel wciąż podążają tropem kolejnych historii i słów, a na ich drodze stają różne osoby oraz przedmioty. Nasi bohaterowie na każdym kroku przekonują się, że nic nie dzieje się bez przyczyny.

Jeśli więc chcecie zanurzyć się w oceanie słów i poznać pasjonujące historie, w których doskonale wyczuwalne jest tchnienie orientu sięgnijcie po tę książkę. Pomimo, iż początkowo czyta się ją nieco trudno w toku lektury ten początkowy zastój zostaje zrekompensowany z gigantyczną nawiązką i powieść się wręcz pochłania.

Nie pozostaje mi więc nic innego jak tylko zaprosić Was drodzy czytelnicy do magicznego świata "Zaklinacza słów". Zwłaszcza, że powieść ta została zauważona i doceniona w wielu plebiscytach na Książkę Roku 2013.

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *