niedziela, 23 października 2016

(...) życie nie jest pasmem niepowodzeń. Kiedyś karta musi się odwrócić.


Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Pani Agnieszki i chociaż książka nie należy do lektur łatwych z pełnym przekonaniem mogę napisać, iż było ono bardzo udane.

Na kartach "Dziewczynki z balonikami" poznajemy mieszkającą od pewnego czasu w Niemczech dwudziestokilkuletnią Marlenę. Młoda kobieta cierpi na depresję, podczas kolejnego rzutu choroby sama zgłasza się do szpitala psychiatrycznego gdzie ma nadzieję uzyskać tak bardzo potrzebną jej pomoc.

Pobyt Marleny w placówce układa się bardzo różnie i w efekcie różnorakich wydarzeń przechodzi ona przez wszystkie trzy znajdujące się tam oddziały spotykając przy tym sporą ilość osób, które również mają problemy.

Podczas terapii dowiadujemy się o jej trudnych relacjach z matką, która pogłębiała od najmłodszych lat w naszej bohaterce brak poczucia własnej wartości podsycając w córce jednoczenie to, że rzekomo jest ona nieatrakcyjna, leniwa, głupia etc.

Jest to opowieść o głębokiej wewnętrznej samotności, zagubieniu, braku poczucia bezpieczeństwa oraz akceptacji zarówno ze strony otoczenia jak i siebie samej, a także chęci powrotu do bycia szczęśliwym i beztroskim dzieckiem mimo, że tego właśnie zawsze Marlenie bardzo brakowało.   

Książka porusza niezwykle trudny ale bardzo istotny i będący wciąż aktualnym temat jakim są zaburzenia afektywne dwubiegunowe zwane popularnie depresją. Ludzie cierpiący na owe dysfunkcje są bardzo często wykluczani z życia społecznego, a ich najbliżsi nierzadko  negują objawy choroby i zbywają je nader częstym "weź się w garść" etc.

Autorka w swojej powieści ukazała świat z perspektywy osoby borykającej się z depresją. Dzięki temu czytelnik ma szansę zdać sobie sprawę, że istota tych zaburzeń nie tkwi w lenistwie czy opieszałości lecz znacznie głębiej oraz jak ważne jest dostrzeżenie faktu, iż coś złego się dzieje z kimś nam bliskim, a także dbałość o to, aby osoba ta uzyskała fachową pomoc na równi z wsparciem najbliższego otoczenia.

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

2 komentarze:

  1. Książka bardzo potrzebna, bo wokoło coraz więcej osób z depresjami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie potrzebna, warto przeczytać!

      Usuń