Niezbyt często sięgam po książki zagranicznych autorów. Debiut literacki Emily Houghton przyciągną mnie jednak do siebie zarówno opisem, jak i stwierdzeniem, że „Zanim Cię zobaczę”, może spodobać się również fanom opowieści „Zanim się pojawiłeś”, która niegdyś bardzo mnie poruszyła.
Autorka przedstawia nam Alice oraz Alfiego – to oni są narratorami poszczególnych rozdziałów.
Ich losy splatają się na szpitalnym oddziale, gdzie Alice trafia w wyniku ciężkich poparzeń odniesionych w pożarze, Alfie zaś, który w wypadku samochodowym stracił nogę, również przebywa w tej placówce.
Nasza bohaterka dotąd przebojowa, samodzielna pod każdym względem pnąca się po szczeblach kariery singielka, nagle całkowicie traci przysłowiowy grunt pod nogami. Trauma wywołana pożogą jest tak wielka, że Alice przez długie tygodnie zupełnie milczy… Przychodzi jednak kolejny trudny do udźwignięcia dla kobiety moment – z OIOM-u musi się ona przenieść na zwykły oddział w celu dalszej rekonwalescencji...
Alfie natomiast jest niesamowicie wygadanym, przesympatycznym oddziałowym wesołkiem, który stara się umilić pobyt wszystkim swoim współtowarzyszom niedoli. Skrywa on jednak pewną tajemnicę – jaką oczywiście Wam nie zdradzę.
Tym sposobem Alfie i Alice stają się sąsiadami. Kobieta nadal milczy, a że ze względu na swój obecny wygląd absolutnie nie chce się nikomu pokazywać, zostaje oddzielona od innych szpitalnym parawanem.
Czy nasza bohaterka w końcu się odezwie? A jeśli tak to czego się o niej dowiemy? Jak będzie rola Alfiego i jaki sekret skrywa on sam? – odpowiedzi znajdziecie w książce.
Na przykładzie swoich bohaterów autorka przybliża nie tylko ich szpitalną, niełatwą codzienność. Przede wszystkim ukazuje, jak na oddziale toczy się zwyczajne życie, ludzie, choć są bardzo różnorodni, zżywają się ze sobą, rodzą się przyjaźnie i wiele różnych emocji, które dotykają nie tylko pacjentów, ale także personel.
Postacie dwojga głównych bohaterów są według mnie odzwierciedlaniem maksymalnie obnażonej pod wieloma względami jednostki znajdującej się w dosyć krytycznej w wielu aspektach sytuacji.
Z zapartym tchem śledzimy ich losy, kibicujemy w trudnościach, ale towarzyszymy im również przy sukcesach i w momentach zadowolenia. Książka przepełniona jest wachlarzem bardzo różnorodnych emocji przeżywanych zarówno przez Alice, jak i Alfiego – dzięki temu stają się nam oni jeszcze bliżsi.
„Zanim Cię zobaczę” to opowieść refleksyjna i poruszająca trudne tematy, ale także otulająca, pełna wzajemnego wsparcia i uśmiechu bohaterów pomimo dotykających ich przeciwności losu. Opowiada ona o sile człowieka, jego wewnętrznej odwadze i o tym jak ważne są relacje z drugą osobą.
Zachęcam Was do zapoznania się z tą niezwykle emocjonalną, wzruszającą i pouczającą w swoim przekazie opowieścią. Myślę, że czas z nią spędzony będzie dla Was momentem na zatrzymanie się w codzienny życiowym biegu, który według mnie jest potrzebny każdemu, przynajmniej co pewien czas.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz