środa, 25 stycznia 2017

Historia lubi się powtarzać...


Niniejsza powieść jest trzecią w dorobku literackim autorki, ja póki co zapoznałam się z dwiema spośród nich. Po wydanej w 2013 roku „Monachos”, którą również miałam sposobność przeczytać przyszedł czas na „Wieczność bez ciebie”.

W swojej opowieści, która rozgrywa się we współczesnym Zamościu autorka osadziła pełną tajemnic i niejednokrotnie zaskakujących czytelnika zwrotów akcji historię arystokratycznej rodziny.

Zacznijmy jednak od początku… Otóż na wakacje do rodzinnego Zamościa przyjeżdża Klara wraz ze swoim mężem Jorgosem, których znamy już z powieści „Monachos”. Oprócz wakacyjnego wypoczynku mają oni również być gośćmi na ślubie niejakiego Adama Sokolskiego, który wraz ze swą przyszłą żoną, piękną panią adwokat, Kamilą Guzik przybył w rodzinne strony, aby właśnie tutaj zawrzeć związek małżeński.

W Zamościu pojawia się także nikomu dotąd nieznany, a zarazem najstarszy żyjący krewny, wuj Adama. Niestety niedługo przed planowanym ślubem Adama i Kamili nestor rodu w tajemniczych okolicznościach zostaje zamordowany.

W związku z powyższym rusza śledztwo, w którym bierze również udział Klara, gdyż jest ona psychologiem policyjnym. Dochodzenie to przed bohaterami powieści, a tym samym przed czytelnikiem rozsnuje cały szereg skomplikowanych okoliczności, wydarzeń i powiązań rodzinnych, które sięgają wielu pokoleń wstecz. A wszystko komplikuje się jeszcze bardziej, gdy nagle znika przyszła panna młoda…

Autorka w sposób niezwykle misterny opisała rodzinne tajemnice oraz pełne różnorodnych animozji relacje międzyludzkie.
Dodatkowym atutem powieści jest również bardzo barwny i plastyczny opis samego Zamościa, jego klimatu i historii, które przez cały czas są tłem dla toczących się współcześnie, rzec można na oczach czytelnika, wydarzeń.

Książkę czyta się szybko i bardzo płynnie zapewne dzięki temu, iż została napisana z jednej strony wysmakowanym, ale równocześnie bardzo przystępnym językiem. A całości dopełnia ogromnie klimatyczna okładka.

Jeśli chcecie dowiedzieć się kto zabił? Czy w zaistniałych okolicznościach Kamila i Adam koniec końców się pobiorą? Jakie tajemnice skrywa w sobie zmierzchła przeszłość? No i oczywiście, co wspólnego z całą tą sprawą ma rodzina Klary? A wszystko to rozwikływać się będzie z malowniczym Zamościem w tle, to ta książka zdecydowanie jest dla Was!

 * https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

6 komentarzy:

  1. Książka zdecydowanie nie dla mnie. Przyznam jednak, że okładka piękna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszyscy lubią to samo i w gruncie rzeczy całe szczęście, że tak właśnie jest, bo dzięki temu jest znacznie ciekawiej na świecie :).

      A okładka owszem ma klimat :).

      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Nie czytałam ani jednej książki tej autorki. Po Twojej recenzji chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie bardzo mi miło, że udało mi się zachęcić do lektury. A w/w recenzję powieści "Monachos" również znajdziesz tutaj na blogu :).

      Usuń
  3. Kusisz. A okładka jest niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń